Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ona siedzi i w ciszy przeżuwa

a mnie - aż słabo się robi

po prostu przełyka jakby to było

coś - z czym się można pogodzić

 

uczłowiecza się zębem językiem

gardłem żołądkiem jelitem

z nieba nas ściąga na ziemię

przeżuła - ledwie przeżyłem

 

 

Opublikowano

@huzarc No dobra, łapię xD Ale tego, co chciałeś powiedzieć, nie przyjmę tak łatwo do wiadomości - o tym jest zresztą poniekąd ten wiersz ;D

Opublikowano

@Gosława No to dla poprawienia apetytu jeszcze jeden, stary wierszyk-żarcik:

 

wierzyłem uparcie

w miłosnym odruchu

że twym przeznaczeniem

pachnieć w miękkim puchu

 

żyjesz by być cudem

tylko to się liczy

a ludzka ułomność

cudów nie dotyczy

 

jednak prawdy ciężar

srodze mi ubliżył

gdy ci z torby wypadł

kał do analizy

 

Bon appetit ;D

Opublikowano

@Kot Niezupełnie podobną. Peel próbuje oswoić się z faktem, że "kobieta też człowiek", nie zabrania jej przyziemności

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Marek.zak1 Najlepiej to Ty na ziemię sprowadzasz swoimi komentarzami xD Ale to fajne, szanuję

I dziękuję!

Opublikowano

@Kot A miej sobie interpretację, jaka Ci się podoba. Wszak Twoje prawo czytelnika i to jest spoko. Powiedziałem tylko o swoich intencjach co do sensu wiersza

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Dag Strasznie jesteście żarłoczne

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję za odwiedziny!

Opublikowano

@Antoine W Jeszcze ktoś w kolejce do zniszczenia moich zachwytów kobietą?

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@dot. I to jest bardzo ciekawa interpretacja!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...