Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 po co nam to wszystko

komu ma to służyć

i tak będziemy mieszkać w jednym kraju

kto serwuje prawdę

 kto nas okłamuje

w pustych obietnicach niespełnionych marzeń

 

głos ulicy krzyczy

ojczyznę czas zmieniać

nie popierasz głupcze już jesteś wyklęty

farby czy petardy

nie widać różnicy

brunatna falanga tłum obrońców tęczy

 

jaka wolność słowa

jaka tolerancja

szukasz trzeciej drogi zostajesz opluty

masz się opowiedzieć

która racja lepsza

nie chcesz tego zrobić

kończysz jak mamuty

 

Opublikowano

Bajora widziałem na żywo nie raz w Teatrze Ateneum, gdzie zaczynał karierę, a kiedyś jechałem z nim całą drogę pociągiem z Opola (skąd jest) do Warszawy. Moja żona bardzo go lubi i była na wielu koncertach w Buffo. 

A timing jest tragiczny, ale obawiam się, wybrany celowo. 

Pozdrawiam

Opublikowano

Wielu może  się pod tym tekstem podpisać. Rzeczywistość staje się coraz bardziej skomplikowana, a spece od przekazów wiedzą, jak grać na emocjach. Pytanie: dokąd to nas doprowadzi? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
    • @bazyl_prost tytoń srytoń:)
    • @infelia z powrotem napada :) słyszałam, że idzie epoka lodowcowa powoli:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...