Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Być promieniem - tu jest dużo wiary i nadziei

 

Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tak :) I odkrywam tę wiarę i nadzieję wręcz jako konieczność, czy też warunek mojego/ludzkiego życia. I miłość. Wszystkie trzy. Dziękuję Ci za wnikliwe przeczytanie, badzo mnie cieszy :) Pozdrawiam.

 

 

To dla mnie radość :)  Napisałam ten wiersz chyba własnie dlatego - dla rozjaśnienia i też mojej własnej miny. Teraz ja i moje przedpołudnie jesteśmy Tobie wdzięczni :) Miłego dnia.

 

Opublikowano

@fanTomass @joanna53 @Ewa Witek dziękuję Wam serdecznie za obecność i serca :) :) :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To radość i ulga dla mnie, bo przez prostotę swojego pisania obawiam się często, i tak też było w przypadku tego wiersza, że zostanie przeczytany powierzchownie. Myśle, że takie ryzyko zawsze jest, ale nie mam pomysłu na zmiane stylu i chyba tego nie potrafię. Dziękuję! :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgadza się, ale odniosłem wrażenie, że @duszka już wspomniała o miłości, pisząc 

 

Pozdrowionka 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ciekawe, ale to już jest inny wiersz, o innym przekazie :) Nie ma w nim aspektu odejścia z tego świata ("a jesli już nie dla ciebie") i staniem się cząstką światła dla innych ("i słońce będzie większe dzięki tobie"). Ciesze się, że Cię zainspirowałam, dziękuję i pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...