Tomasz Kucina Opublikowano 11 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lubię ciastka? Mam sobie reżim wprowadzić na ciasteczko z herbatką?, no to co mi z życia jak ja lubię słodycze, jabłko jest ok, ale o enforfinki chodzi, poprawia się nastój, zwłaszcza po czekoladzie ;P
violetta Opublikowano 11 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2020 czekoladki i ciastka nadają Ci sens życia?:) znajdź sobie dobrą kobietę:) 1
Tomasz Kucina Opublikowano 11 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozumiem, że za wszelką cenę planujesz mnie wpisać do swojego karneciku? ;P A już merytorycznie, tak się składa, że to te kobiety (przynajmniej w moim otoczeniu) kreują i sugerują czekoladki i ciasteczka (oczywiście w rozsądnych ilościach), to co mam im rzec, że życie ich nie ma sensu? :)) A propo's, Wiesz, że dziś jest Święto Niepodległości? Słodycze więc wskazane, jak to w święta ;)
violetta Opublikowano 11 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2020 nikogo nie wpisuję do karneciku, ale czy ja Ciebie skuszę?:) 1
Tomasz Kucina Opublikowano 11 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu nie chodzi o Ciebie, o zasady chodzi - dziewczyna lepiej, żeby była NIEPODLEGŁA - np. jak Ojczyzna ;) I ja temu służę.
Gość Radosław Opublikowano 11 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2020 @Tomasz Kucina "osa w pasie" jak najbardziej - The best.
Tomasz Kucina Opublikowano 11 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Potwierdzam ;)
violetta Opublikowano 13 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 oj tam zawrcisz w głowie, porzucisz, ja jednak wolę odwzajemniać wspaniałe uczucia tuląc się. 1
Tomasz Kucina Opublikowano 13 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ale, że kto? Że niby ja zawracam w głowie i porzucam? To absurd Valerio?, a skąd ci taka myśl przyszła do głowy? Coś mi się wydaje, że przeczytałaś mój najnowszy tekst na portalu pt. "Talerzowa ballada". Tamten utwór jest 100% fikcją, to zabawa literacka, i nie ma nic a nic wspólnego z moim życiem osobistym. Wszystkie moje wiersze są fikcyjne, nie mieszam też opisów życia w teksty, nie musi to być zasada, ale u mnie tak zazwyczaj jest. Poza tym, zamieszczam tu tylko wiersze i nie szukam wrażeń - gram słowami, to hobby Valerio - jak dla kogoś przykładowo jazda na rowerze, czy karaoke :) Jak nie czytałaś tamtej ballady --> zachęcam, to śmieszny, i lekki wiersz z rymem nieregularnym.
violetta Opublikowano 13 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 ja nic nie czytałam. po prostu chyba na takich trafiam, nie mam szczęścia w miłości:)
Tomasz Kucina Opublikowano 13 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aaaa? Że to ty trafiasz na takich chłopów? No ale w poprzednim komentarzu odniosłaś się do mnie, napisałaś --> że w "głowie zawrócę porzucę i już" ;P Dlatego tak odpowiedziałem, myślałem, że może mój ostatni wiersz przeczytałaś i stąd tak o mnie zawnioskowałaś - a tam tylko żona rzuca talerzem w męża, nawet w Żurominie nigdy nie byłem, do rymu pasowało miasto więc jest w tamtym tekście ;D Mam nadzieję, że ty talerzami nie rzucasz?, bo chłopy od takich babek to wieją od razu; hehs :)) Edytowane 13 Listopada 2020 przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
violetta Opublikowano 13 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 no co Ty, jestem sympatyczna :) chociaż wczoraj płakałam, ale wszystko się dobrze skończyło:) dzisiaj jestem rozpromieniona.
Tomasz Kucina Opublikowano 13 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Płakałaś? Przykro mi, po prostu nie oglądaj love seriali, to wyciskacze łez, dobre kino to i owszem, albo dobra książka ;)
violetta Opublikowano 13 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 Czasem mam problem w pracy, ale pomógł mu pan kurier. Ostatnio płakał przy dobry filmie, łzy mi ściekaly.
Tomasz Kucina Opublikowano 13 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Gdzie ściekały? Może do talerza jak w mojej "Balladzie talerzowej", no to żeś zupy nagotowała ;D
violetta Opublikowano 13 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 ściekały mi normalnie po szyi, po całym ciele, choć to była komedia z dobrym zakończeniem. mnie takie filmy rozczulają. nie przypuszczałam, że tak się popłaczę.
Tomasz Kucina Opublikowano 13 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kurde, po szyi i całym posągu? Jak Wenus z piany, z morza ciekłaś; hehehs.
violetta Opublikowano 13 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 chyba lubisz moje płakanie?
Tomasz Kucina Opublikowano 13 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie, nie lubię niczyjego płakania, ten twój płacz rozumiem, że ma charakter wzruszenia, no bo przeważnie filmy wzruszają, albo może to łzy śmiechu?, skoro komedie lubisz oglądać. Więc chyba nie ma problemu u ciebie – nie wiem – ale tak przypuszczam ;) Mnie jednak coś innego frapuje. Każdy pyta – tak jak choćby ty w tym komentarzu i teraz – co ja lubię? W dyskusjach on line i z żywymi ludźmi to mi absolutnie nie przeszkadza. Natomiast, dziwne są mechanizmy naszej społecznej kontroli. Gdy napisałem ostatni wiersz o którym tu pisaliśmy pt. „Talerzowa ballada” to za chwilę zaczęła mnie się wyświetlać reklama: Doradztwa w sprawie rozwodów – SERIO – ponieważ treść tego utworu mówi o pewnym fikcyjnym – tzn. wymyślonym – na potrzeby tego tekstu – konflikcie w małżeństwie – więc naturalnie algorytmy nie utrafiły kompletnie w moje potrzeby na konkretną usługę w tym akurat wypadku – to te „doradztwo rozwodowe”, zatem znowu jakiś algorytm próbował ustalić – to co ja lubię, próbował dociec – o tym co jest mi w konkretnej sytuacji życiowej potrzebne. Mnie to śmieszy, ale zestawiając to z twoim zapytaniem o to „czy lubię twoje płakanie” - ułożyło mi się to w sekwens logiczny i powstała powyższa analiza – którą się teraz z tobą dzielę. A ty lubisz płakać na filmach? Chyba tak, skoro płaczesz – więc jesteś wrażliwa – o to moja osobista analiza – na biegu – i bez utopijnych algorytmów ;D
violetta Opublikowano 13 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2020 myślałam, że powiesz, że lubisz. ja ogólnie płaczę bez powodu. nie mam żadnych problemów, ale życie bez faceta, to nie życie. z jednej strony jest fajnie, z drugiej nie. konflikty nie są problemem, tylko czy ktoś Ci będzie pasował. nie jestem taka wylewna, żeby się tak komuś oddać. Ty lubisz jak ktoś Cię adoruje, na mnie ciasteczka i czekoladki nie działają, co innego borówki, maliny. ostatnio jak tak często dostawałam ciastka, stwierdziłam, że może ktoś chce mnie otruć i zaczęłam wyrzucać. nie jem już takie ciastka. z resztą są niezdrowe.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się