Radek78 Opublikowano 1 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2020 W lodowej komnacie bladymi skrami światło zmrożone tłucze się miedzy ścianami. W głowie zamęt wiruje błędnymi myślami, rozwiewa je, rwie na strzępy, mąci zmysłami. Ja i nadzieja zostaliśmy tu sami, sam na sam z upiorami, demonami. Nikt do drzwi już nie zapuka… Na nikogo już nie czekamy… Zamknięci w lodowej komnacie zasypiamy. 3
Gość Opublikowano 1 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2020 Brrrr ależ zimno Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
_M_arianna_ Opublikowano 1 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2020 @Radek78 Nie da się trochę cieplej? - taka ładna jesień.
jazzkółka Opublikowano 2 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 2 Listopada 2020 @Radek78 W tej lodowej komnacie czuję się zbyt przygnieciona rymAMI "-ami"-"ami" Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Radek78 Opublikowano 6 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2020 @opal bo to echo takie było rymowane pośród ścian:)
jazzkółka Opublikowano 6 Listopada 2020 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2020 @Radek78 Aaa...! To wszystko jasne... asne....sne....eee Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Radek78 Opublikowano 7 Listopada 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2020 @opal Przyznam się szczerze, że wiersz zainspirowany był sprzątaniem lodówki:) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się