Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@[email protected] ależ Grzesiu ! To jest skończone, to nie jest wiersz o seksie, tylko o wzrastającej pewności siebie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Wiem, że jesteś ostatnio trochę rozkojarzony, ale pocieszę Cię. Ja, rozkojarzona się urodziłam .

 

A jeśli chcesz przyjść, to nie krępuj się właśnie wstawiłam do piekarnika babeczki z jesiennymi malinami

Opublikowano

Mnie akurat "mokra" pasuje, wilgotność to już się przewija (i przebija :)) wszędzie ;p

Ciekawy eksperyment.

Choć z początku mi mało było, ale, ale............... może jakiś trójkącik, tfu,

tryptyczek będzie xD ?

Czekam na ucztę zmysłową, na razie jest mocne wejście i bezpośrednia akcja,

ale brak wysycenia :DDD

 

Pozdrawiam,

 

D.

  • 2 lata później...
Opublikowano (edytowane)

@Somalija

 

Nie, proszę pani, dobra, usunę komentarz: z doświadczenia wiem, że niektórym moje komentarze, chociaż: merytoryczne, krytyczne, a nawet: ironiczne i zgodne z tutejszym regulaminem - mogą nie przypaść - komuś - do gustu i być odbierane jako osobista wycieczka - atak personalny, więcej nie będę komentował pani tekstów, natomiast: moją propozycję "Erotyka" - proszę wziąć sobie na pamiątkę i proszę również pamiętać: groźby są karalne, bo: czymże jest "nie radzę..."? Tak, jestem bardzo empatyczny i doskonale wyczuwam emocje u innych ludzi, miłego wieczoru.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • STUDNIA Piję wodę  Ze studni oczu  Gdzie milczy świat  Mówi blask  Patrzę  W bursztynowy żar  Ogień co nie spala  Splata dłonie  Zasypiam w fali ramion  Gdy dzień się rozbiera  Z ciężaru masek imion  Zostaje prawda  Oddaję oddech  Nie liczę  Ile wróci  Gdy przyjdzie sztorm  Nie szukam portu  Zasypiam w kołysaniu  Prąd zna  Imię dna    Piję wodę życia  Z ciszy po burzy  Bursztyn  Ma pęknięcia  Świeci inaczej  Gdy nikt nie patrzy
    • @LessLove ja na szczęście krów nie musiałam pasać bo się ich bałam  Ja w ogóle boję się zwierząt  Kocham ale boję  Wolałam pracę w ziemi plewienie czy wykopywanie  A moim najulubieńszym zajęciem było zbieranie w karton po butach zdechł ych zwierzątek i robienie im pogrzebu  Ja wiem że obrzydliwe i fuj ale co zrobisz jak nic nie zrobisz trzeba polubić zaakceptować i ogólnie uznać za w miarę normalne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Natuskaa... odniosłaś się do pierwszej cząstki, no dobrze... :) niech jest dzisiaj i... wzmacniajmy postanowienia zawsze w dogodniejszej godzinie i żeby zawsze się pojawiła. A jakiś wpływ mamy jedynie na okruszki i to te na naszym talerzu.  Lato, niech pozostanie bajecznym latem... :)    
    • @Czarek Płatak wiem  Dziękuję
    • @Gosława No,"niemiergi" nie znałem :-) Jak obiecałaś, światu i mnie - mundum et me promisisti - tak zrobiłaś. Miło przeczytać, a ja słyszę w pamięci intonację tych słów w ustach Babci Elżbiety, "Małej Babci". Smakowało mleko "prosto od krowy"(mleko od prostej krowy?- zastanawiałem się, malutki). Super napój, lekki krem, zwłaszcza bez siary. Kto zasmakował, nie polubił banalnej Coca Coli. Krowy Mojej Babci - na przemian, zawsze, Wiśnia i Malina - bywały kapryśne lub dobrze ułożone i wspominane przez Nią latami. Pasałem pod lasem, z książką. Bywało, że budziła mnie dobrotliwa morda, pochylona nade mną. Pamiętam szorstki język, którym zlizywała sól z dłoni... Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...