Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Idę sobie sopocką plażą

myśli jak włosy z głowy wyłażą

lato się kończy nadchodzi wrzesień

może on w końcu sukces przyniesie

wyrwać pomoże fajną dziewczynę

z którą upojne chwile przeżyję

poczuję smaki kolorów tęczy

bo małżeństwo dziś mnie nie kręci

kocham kobiety kocham blues

geriatria jest tuż tuż

 

dobra muzyka piękna kobieta

co czuje bluesa żona niestety

tylko rodzina tylko tradycja

wszystko dla dzieci - to nasza przyszłość

a kiedyś było naprawdę pięknie

wszystko różowe ja najważniejszy

kochałem bardzo i dalej kocham

ale też chciałbym inaczej trochę

kocham ją dalej kocham blues

geriatria jest tuż tuż

 

podobno facet gdy się starzeje

to z brakiem włosów również głupieje

wydaje mu się że jest wciąż młody

i poszukuje nowej przygody

gdzie ma najłatwiej tylko w Sopocie

tam pięknych kobiet napotka krocie

tęczy spróbuje co rano znika

to nie kolory dla geriatryka

kochaj ją dalej kochaj blues

geriatrię weź na luz

Opublikowano (edytowane)

@Andrzej_Wojnowski Tłumy na monciaku oj tak. Mimo tej całej ferajny i niezliczonej liczby klubów i przybytków jedzeniowych można w tym wszystkim łyknąć trochę kultury, ale trzeba się już przy tym nieźle nagimnastykować. Co do muzyki kiedyś tam się wpadało na chyba najkrótsze randez-vous klubowe (w sensie odległości krokowej pomiędzy ;) atelier-spatif-sphinks. Teraz chyba tylko ta środkowa opcja weszła by tylko w grę, pierwszej już nie ma, a trzecia to już nie to samo. 

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...