Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

choć nie minął nawet miesiąc

ja znów z tobą

 

jem precelki te z Półwiejskiej

najsmaczniejsze

 

i szczerzymy się w uśmiechach

pod pretekstem

 

ziarn sezamu

co utknęły w nich bezwiednie

 

a my mamy w sobie coś z tych białych ziaren

bo też trwamy w swych potrzaskach oddzieleni

marząc iż może w przyszłości los tak sprawi

że będziemy znowu razem połączeni

Opublikowano

Delikatny i refleksyjny. Uważam, że dobrze oddaje "magię" miłości (kiedy dwie osoby śmieją się z drobnych rzeczy, a tak naprawdę ich serca są rozweselone, bo mogą przebywać razem, a owe ziarna sezamu stają się zwykłym pretekstem) oraz rozłąki (tak blisko te białe ziarna, bo na jednym rogaliku, a jednak ten rogalik taki duży). Romantyczny. 
Pozdro!

Opublikowano

@huzarc Tutaj akurat mowa o związku na odległość, który przez nią się zakończył... Ale w Twoich słowach też jest wiele racji. Podsumowując... Najważniejszy jest umiar.

@fregamo Faktycznie, nie jest niezbędne, ale nadaje rytm, więc raczej się go nie pozbędę.

  • 4 lata później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Na tym wersie się trochę potykam w odczycie :)

Ale ogólnie wiersz ciekawy, z pomysłem :)

I taki... współczesny :) Wiem, czym są relacje na odległość :)

 

Pozdrawiam

 

Deo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciała mnie uśpić samotna miłość Wilgotna i troche zła Że nie może być czystą Miała małe pretensje Drobne jak dłonie palce opuszki Walczyły o kolejność rozkosz i sen Nie mogą być jedno Nie będą przecież razem tłem Zawsze musi być jedno Rozkosz trochę brudna Żeby był spokojny sen        
    • Cześć, tak :) Jestem słuchowcem i muszę przemielić tekst przez AI, żeby jako tako wyszło. Wiem, że AI też "pisze" teksty, ale ja tego nie tykam. Teksty tworze od pomysłu do końca sam - bez żadnej pomocy. Zapraszam na mój kanał na youtube, ostatnio trochę wrzuciłem, niektóre myślę mogą być dobre.
    • Zapraszam na youtube do wysłuchania piosenki:   Odeszła przechodząc w wspomnienie Jak bez złudzenia dzień żegnana Nie sączą się krwi strumienie Blizna gojąca wciąż jednak rana   Oczu blask jak gwiazd płomienie W sekundzie jednej przerwany Odeszła a wraz z nią natchnienie Znikł głos cicho szemrany   Pozostała melodia spokojna Z nią marzenia w sercu wyryte Duszy głębia jak wino upojna Przed wzrokiem myśli zakryte   Nadzieja już nie z tobą Powiązana miłości łańcuchem Gdy inni więcej dać mogą I ciałem i sercem i duchem   Żegnaj więc i niech dobrze się żyje Tobie, mnie i ludziom wokoło Ja sobie poradzę, jakoś przeżyję Ty wpadłaś – w błędnie toczące się koło
    • @FaLcorN Dziękuję za opinie, wiersz faktycznie jest prosty i raczej oczywisty w interpretacji. Miał być przestrogą przed naklejaniem sobie łatek i kondensowaniu swojej osobowości w ciasnych określeniach. Często obserwuję się to wśród młodych ludzi, zjawisko to raczej nie jest skomplikowane ale dosyć powszechne. Zależało mi na tym żeby wiersz mógł być potraktowany jako coś skłaniającego do refleksji, a imię Konrad to uniwersalny symbol który wszyscy kojarzą. Rozumiem jednak że przez prostotę może być raczej irytujący aniżeli refleksyjny.    Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...