Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Hej Natko :) 

Faktycznie, to 'sprawi sprawcę' nie za bardzo, chciałam zabawić się słowem, ale to do tego wiersza nie pasuje - więc skorzystam z podpowiedzi.Natomiast 'złe' zostawię zmieniając nieco wers, 'zło' może nazbyt mocne do tego tekstu.

Serdecznie pozdrawiam 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

To jest inspiracja, jak zbliżyć się do siebie. Jak wlać w swoją przestrzeń ciepło, dobro, miłość. " i ofiaruj gorącemu sercu"  - ciekaw jestem jak rozumiesz sformułowanie " gorące serce" ? 

 

pozdrawiam ciepło 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

:) wiesz, bywa serce letnie i to wyczujesz. Coś mówisz a ten ktoś słucha Cię powierzchownie, trochę słucha ale zajęty jest też czymś innym. Bywa serce ciepłe, ktoś słucha Cię uważnie ale nie potrafi pomóc, jest na to za słaby. Serce gorące...kocha mocno i jest bardzo silne. Po kontakcie z nim czujesz ulgę, to co zle spływa z Ciebie i jesteś już lekki. 

:) tak to widzę, tak to czuję :)

Dzięki 

Opublikowano

@iwonaroma Dzięki za dopełnienie. Dla mnie to punkt kulminacyjny wiersza. Po nasyconych obrazach, które przywołujesz wcześniej pojawia się fraza "napisz i ofiaruj gorącemu sercu". Zastanawiałem się czy nie czytać sobie bez "gorącemu". Mógłby spróbować napisać po prostu do ... serca, a nóż przyjmie i zaskarbi ;). Na chwilę obecną załączam poniżej Twoją "legendę" i wracam jeszcze raz. Pozdrawiam, dobrego czasu dla Ciebie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
    • @hollow man   Dla mnie jest to niezła lekcja o kosztach, jakie płacimy za próbę całkowitego opanowania świata. Niszcząc naturalne bariery (brzegi rzek) zamiast wolności - zamykamy się w sztucznym, wyreżyserowanym świecie. To metafora świata, w którym wszystko stało się płynne i pozbawione fundamentów. Żyjemy w kłamstwie tak głęboko, że tylko śmierć, jest w stanie nas z niego wytrącić i pozwolić nam dostrzec "błyski prawdy". "Błyski" - to słowo sugeruje, że prawda nie jest już stałym światłem. Bardzo intrygujący wiersz. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...