Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@iwonaroma  Podoba mi się :). Najbardziej ten zabieg kontrastu zły - dobre, dobry - złe, siła i miękkość, harmonia, wymiana. To wytwarza konflikt, napięcie i sprawia że wiersz jest ciekawy niczym dobry film akcji, ten jest z happy endem :).

 

Dodatkowo dzięki niedopowiedzeniom, można się pobawić w interpretację. Co jest dobre a potem złe? Moim zdaniem serce ukochanej, a wiersz pokazuję wzajemne przyciąganie i odpychanie się silnych charakterów, relację pełną konfliktów ale także emocjonalny rollercoster w lunaparku namiętności.

 

No ale to tylko jedna z wielu możliwości :).

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dzięki :) wnikliwy komentarz. 

Czasem relacje dwojga przebiegają jak łagodna sinusoida a czasem jak... zasieki z ostrymi zwieńczeniami ;) przy wspomnianych przez Ciebie mocnych charakterach. 

Rzeczywiście, czasem opór jest dobry a czasem jest tylko głupim uporem, to kwestia do 'zdiagnozowania' i poczynienia odpowiednich kroków: odpuszczenia bądź przełamywania. Osiągnięcie harmonii w związku to nie lada wyczyn :) by z jednej strony nie wiało nudą a z drugiej grozą ;)

Dzięki za serce 

 

 

 

 

 

 

 

Albo... odpuszczony  :)

Dzięki i pozdrawiam również

 

 

 

 

Chyba, że wymiana kontrolowana... jak u bokserów ;)

Zdrówka też

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

:) to jesteś w dobrej sytuacji :) ekspert od 'winien i 'ma' :)

dziękuję i również pozdrawiam

 

 

 

 

Kręci, kręci :) Dobry niech będzie jak najbardziej byleby nie był cienkim Bolkiem :) never... 

;)

Dzięki za serce

 

 

Gość Radosław
Opublikowano

Zestawienie oporu z czułością w końcówce utworu to strzał w dziesiątkę - od razu się inaczej rozmawia ;)

 

Pozdrawiam 

dobrego popołudnia. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Rzeczywiście, niby to samo, ta sama osoba ale jakże różne spojrzenia...
    • @Berenika97  To  jest wiersz o narastającym zamarzaniu komunikacji, o chwili, gdy coś między ludźmi przestaje płynąć. Ten szron na języku można czytać jako moment, w którym słowo traci ciepło - rozmowa stygnie, więź się kruszy. Ale pod spodem dzieje się coś jeszcze, bardziej niepokojącego. To bardzo precyzyjnie opisany mechanizm psychiczny: człowiek przyzwyczaja się do własnego odrętwienia.  I finał, który nie krzyczy, tylko chłodno domyka. To jest wiersz bardziej o procesie niż o zdarzeniu - i to jego siła. Serdeczności :)  
    • @hollow man   Wiersz jest zapisem demitologizacji ojca. To proces, w którym dorastające dziecko przestaje widzieć w rodzicu nieomylnego boga-sędziego (Ojca), a zaczyna dostrzegać człowieka (Tatę) z jego wadami i lękami. Dopiero to „odczarowanie” pozwala na prawdziwe pojednanie. Bardzo mi się podoba!
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @KOBIETA :) Drobiażdżki, pozornie słabe naprawdę wiele potrafią:) Dzięki za podobanie :) Również zdrówka        @Berenika97 :) Czasem zastanawiam się, czy jesteś lepszą poetką czy krytyczką:) Obie domeny są u Ciebie doskonałe. Piszę to, bo nie sądzę, żeby Ci sodówa uderzyła do głowy:) Dziękuję       
    • @iwonaroma   Pierwsza strofa buduje poczucie stagnacji przez powtórzenie - "te same", "ten sam", "taka sama" - i robi to celowo monotonnie, jakby sam rytm wyliczenia miał uśpić czujność.  Potem "nagle" - jedno słowo w osobnej linijce, i wszystko się przestawia.  Nowy listek jest odkryciem nieproporcjonalnym do swojej skali ale zmienia perspektywę całości. Wiersz mówi, że wystarczy jeden detal, żeby to samo otoczenie wyglądało inaczej. Ale mówi też coś subtelniejszego- że zmiana działa się cały czas, cicho, bez pytania o zgodę. Pytanie na końcu - "jak on to wszystko przemienił" - można je czytać dosłownie  albo szerzej- co sprawia, że drobna rzecz potrafi przestawić nasze widzenie świata.  Bardzo mi się podoba. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...