Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nagle nadszedł dla Ziemi taki czas,

kiedy mogliśmy się teraz przekonać,

ile odwagi mieszka w każdym z nas,

czy potrafimy swój strach pokonać?


Jak znosić założone teraz kajdany ?

tak długi areszt domowy wytrzymać.

Życie wstawione w ograniczeń ramy,

z dużej trwogi musiało się zatrzymać.


Świat pędził do przodu jak szalony,

koronawirus w biegu go zatrzymał.

Powywracał ołtarze, te dla mamony,

moc śmierci, bowiem tutaj otrzymał.


Uświadomił nam wartość człowieka.

Rodziny wreszcie pozbliżał do siebie.

Czas się zatrzymał, teraz nie ucieka,

szerzej też otwarły się wrota w niebie.


Tysiące istnień opuściło już tą ziemię,

do Stwórcy więc wzmogło się wołanie.

Wśród nas są tacy, co jak dzikie plemię,

z wielką agresją walczą o przetrwanie.


Pojawiły się jednak chwile otrzeźwienia,

odkryto na nowo zapomniane wartości.

Znów odżyły w nas zastygłe sumienia,

i pragnienie podążania ścieżką Miłości.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak tu jest serce. Zazwyczaj przechodzę obojętnie, a tu zatrzymałem się. Jest myśl, obserwacja, w domyśle pytanie. Dam serducho, ale przed autorką praca praca i jeszcze raz praca nad formą

Pozdrawiam

ps nie oczekuję Miłosza, ale zdolnej uczennicy w liceum

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Do domu nie prowadziły żadne ulice, wciąż mieszka w sercu kieszeniach. Procesji chmur ażurowych przestrzeniach pinakli kwiatów wciąż widać szpice. Mieszkam tam gdzie są cieni szkice, osiądą znów na miłości zwieńczeniach, Nurzając się w majowych półcieniach, spienionych raf rozbiją ciemnice. Torfową drogą ciągle idę i idę, otwarte drzwi nieustanne mijam, w nich słychać dopieszczoną ciszę. Mine the mine- przecież nie zginę, sennym motylom kolory mgłami zbijam. Dom- tam Mama kołysankę pisze.  
    • @Robert Witold Gorzkowski  zadam pytanie o sens cierpienia? Hiob zapłacił niewyobrażalną cenę. I jaka jest miłość Boga do ludzi, ludzi do Boga. Cierpienie i ból- nieodłączne składowe życia człowieka. Dobro i zło- nasze człowieczeństwo
    • Tak, są wiersze dobre, bo złych nie ma Są te lepsze, a tych gorszych też brak - Proszę Pana to pan gustu nie ma - Proszę Pani może nie mam ale powątpiewam    czy z poezją jest tak dobrze, że wszystkiemu się już oprze? - Ma Pan na to jakiś sposób? Jeśli to jest problem to się sam rozwiąże - W takim razie chciałbym poznać Pani imię, jeśli można? - Oczywiście, proszę bardzo bo choć jestem tu czytana    zdradzę Panu - jestem jeszcze nie nazwana  
    • @Alicja_Wysocka Cisza jest słowem o wielkiej sile, bo ma "każdą treść", każdą która rani, dla Tej, która na nie czeka.  Poetkę słowa i cisza ranią, jak innych ciosy nożem. A pióra nie waż się nie ruszać :-)
    • "Po swojemu" - tak, bo żyjemy pierwszy raz i powinniśmy się wypowiadać swoim językiem bez lęku - jak dziecko, które uczy się świata i wypowiada trochę chaotycznie, niegramatycznie, ale zawsze tak ślicznie, z radością neofity. Ale dla mnie najważniejsze jest oczekiwanie, że moje słowa "zrymują się" z czyiś sposobem widzenia świata... A rymy bywają takie różne. To jest tajemnica odnajdywania swojej połówki, nie sądzisz? :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...