Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nagle nadszedł dla Ziemi taki czas,

kiedy mogliśmy się teraz przekonać,

ile odwagi mieszka w każdym z nas,

czy potrafimy swój strach pokonać?


Jak znosić założone teraz kajdany ?

tak długi areszt domowy wytrzymać.

Życie wstawione w ograniczeń ramy,

z dużej trwogi musiało się zatrzymać.


Świat pędził do przodu jak szalony,

koronawirus w biegu go zatrzymał.

Powywracał ołtarze, te dla mamony,

moc śmierci, bowiem tutaj otrzymał.


Uświadomił nam wartość człowieka.

Rodziny wreszcie pozbliżał do siebie.

Czas się zatrzymał, teraz nie ucieka,

szerzej też otwarły się wrota w niebie.


Tysiące istnień opuściło już tą ziemię,

do Stwórcy więc wzmogło się wołanie.

Wśród nas są tacy, co jak dzikie plemię,

z wielką agresją walczą o przetrwanie.


Pojawiły się jednak chwile otrzeźwienia,

odkryto na nowo zapomniane wartości.

Znów odżyły w nas zastygłe sumienia,

i pragnienie podążania ścieżką Miłości.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak tu jest serce. Zazwyczaj przechodzę obojętnie, a tu zatrzymałem się. Jest myśl, obserwacja, w domyśle pytanie. Dam serducho, ale przed autorką praca praca i jeszcze raz praca nad formą

Pozdrawiam

ps nie oczekuję Miłosza, ale zdolnej uczennicy w liceum

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...