Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziadek Jasia jest już stary

Nosi wielkie okulary 

Jaś też nosi

I Małgosia 

Stasiu nosi 

nosi Zosia 

Nosi je Pan z telewizji

Inne w domu niż na wizji ...

Pani w sklepie 

Pan z tramwaju 

Noszą w kwietniu

Noszą w maju ...

 

Poszedł Jasiu do optyka

Gdzie w tym wszystkim jest logika ?

Który świat jest dziś prawdziwy ?

 

........Każdy ..... kwestia perspektywy 

 

 Załóż okulary  Jasia 

Włóż Malgosi  , 

potem Stasia  

Czy przez innych okulary widzisz to co dziadek stary ?...

A czy dziadka świat się zmieni 

Poprzez okulary Reni ? 

 

Czy są takie okulary ? 

Które zmienią nam spojrzenie  

Mądre i uniwersalne

Takie Jasia jest marzenie 

 

Nie ma takich okularów 

Mówi grzecznie  Pan do Jasia 

Wiec pamiętaj zanim zaczniesz

 patrzeć na wybryki Stasia 

Złość Agnieszki czy gniew Klary

Radość Janka, Smutek Zosi  

Pożycz najpierw okulary 

Które ta osoba nosi ...

Gość Franek K
Opublikowano

Fajny pomysł, wykonanie ciut gorsze, a forma, tak jak wspomniała Beta, do dużej poprawy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dawno temu  bardzo bałam się śmierci  był to paraliżujący strach zwłaszcza przed nocą o niej myślałam  wypatrywałam czy stanie w drzwiach   przyszła do innych i ich zabrała  a ja dalej się bałam  duchów  no bo przecież ci co odeszli duchami byli nie to żeby chcieli mnie skrzywdzić  nie nie krzywdzili  tylko odeszli tam nie wiadomo gdzie drobne gesty szybkie spojrzenia lecz tylko w głębokim śnie wszystko niejasne pod znakiem cienia   pozostawiało po sobie mroczne przeczucie że tuż za rogiem czai się ona i kiedyś przyjdzie przyjdzie na pewno ale nadchodził dzień a za dnia cienie bledną   i nadszedł dzień jasny i długi z nową ożywczą nadzieją trwał jakiś czas powoli minął i teraz zmierzchu pora tak myślę sobie brachu czy wskrzesi ona znowu starego demona strachu
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        To bardzo smutne - rozminięcie się oczekiwań, nadziei - coś miało być, ale nie było. Albo inaczej - coś zaczęło być, ale ktoś to uciął. Jakaś rzeczywistość już się skonkretyzowała - ławka, spotkanie, a potem nagłe, nieoczekiwane "nie", które strąca w niebyt. Nie człowieka, ale to, co w nim żyło. Możliwości, drogi, cele, projekty. Wspomnienia jak nienarodzone dzieci. Ale zawsze przyszłość, niezależnie od tego, co za nami, oznacza możliwości do zrealizowania, powołania na świat. To nie jest zamknięcie, tylko przemiana.
    • jak ty    niewinna biel zakwitnie z wiosną bez w różu  wschodzącego słońca    nie potrzebuje  makijażu  cieszy się istnieniem spełnia sen   nie marzy o jutrze  ono czeka  uśmiecha się  każdym twoim  spojrzeniem    3.2026 andrew   
    • @Król Artur

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To już wiemy, dlaczego wyje do księżyca ;)   Myślę jednak, że podwórkowy świat nie jest wcale taki przaśny, tylko trzeba mu się wnikliwiej przyjrzeć.
    • Nowe technologie, lecz poza tym, giną ludzie jak zawsze ginęli, najpierw cywile, dzieci. Pzdr .      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...