ais Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 (edytowane) odrzucam celę dość tych ciasnych ścian po których chodzę niczym pająk zły wreszcie wyjść mogę spacer to mój plan! obejść las łąki pokrzepić się flan w maseczce ninja choć duszą mnie łzy byleby tylko wyjść z tych czterech ścian do nieba słońca - nie służy mi tran chcę wzrokiem objąć świat zieleń i bzy co oczy cieszą mam już na nie plan ustroić kwiatem nieciekawy dzban aby woń z niego rozlała się gdy spadam ospale jak tynki ze ścian w gnuśnej przestrzeni (prawdziwy mój stan) może objawi się cud albo ty i wyczarujesz kwitnący nam plan to mnie nie martwi bo jednak tu trwam choć już strącano wciąż jadę na pstrym mimo zbyt wąskich i za ciasnych ścian zamierzam w końcu uwierzyć w nasz plan Edytowane 30 Lipca 2020 przez ais (wyświetl historię edycji) 6
Gość Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 Tyle ścian, że można by z tego labirynt zbudować. Smutny wiersz. Ja mam wiecznie jakąś ścianę przed sobą i cały czas zamiast iść prosto do celu, muszę je obchodzić. Doskonale znam osobę, która wiecznie te ściany stawia przede mną, jestem nią ja sam.
ais Opublikowano 11 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 @Rastu Zbyt metaforycznie odebrałeś utwór. Tu ściany są elastyczne i prowadzą do szczęśliwego wyjścia z impasu. Ale przyznam, że Twój odbiór jest intrygujący... Zdrowia!
Gość Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 @AOU Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Moje są na mur beton póki co, więc pewnie stąd ta pokrętna logika :) Mam dla Ciebie zagadkę: Dlaczego ściany nie prowadzą wojen? :)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 Witam - są fajne momenty takie jak ten nieciekawy dzban no i te za ciasne ściany. Pozd. 1
ais Opublikowano 11 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 @Rastu Bo jest między nimi pokój :))) Poza tym z szafy pilnuje marynarka wojenna, więc nie ma żadnych bójek hahahaha To optymistyczna villanella. Wczytaj się raz jeszcze, poczuj woń bzów, przejdź się do lasu, idź na łąki, weź dziewczynę za rękę i wyjdź z tych ścian :))) Najlepszego!!! @Waldemar_Talar_Talar O, to dziękuję! Sama mam wątpliwości co do dzbanu, ale jeśli przypadł do gustu to milusio. Pozdrawiam!
Gość Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dokładnie ^^ Na Pomorzu jest 7 stopni i pada jak z cebra ale obiecuję, że jak chociaż trochę przestanie smagać deszczem to pójdę do mojego ukochanego lasu, do którego zresztą mam niedaleko. PS: Do bzów mam ogromny sentyment i rosną o krok, pójdę i nazbieram ich troszkę, a ich zapachem, wrócę pamięcią do dzieciństwa, chociaż na chwilę... Też Najlepszego AOU (nie zapytałem nigdy co ten skrót oznacza, a już mnie to ciekawiło wcześniej, więc zapytam teraz jeżeli mogę ;)) Edytowane 11 Maja 2020 przez Gość (wyświetl historię edycji)
jan_komułzykant Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 @AOU zlitujże się, coraz jaśniej u Ciebie, przez co ciemność ino widzę ;) Ale wiersz cacuszko. Gratuluję :) Pozdrawiam 1
ais Opublikowano 11 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 @jan_komułzykant Hahaha Hahaha Hahaha Hahaha Hahaha Hahaha Umarłam ze śmiechu! Przepraszam!!! Już przekolorowałam ;) Dziękuję za pochwałę @jan_komułzykant jest mi ogromnie miło. Bardzo, bardzo, bardzo! Wzbiłam się pod sufit, a co hahaha poZdróweczka!!! @Rastu mieszkasz na pomorzu, to do morza masz niedaleko? WoW! Skrót AOU, to AlaOlaUla, choć niektórzy twierdzą, że bardziej od AntychrystOmenUpiór, co mi się ogromnie podoba hahaha Serdeczności @Rastu zazdroszczę miejsca zamieszkania, bywaj Zdrów. 1
Natuskaa Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 Ja w obronie pająka. Się pytam skąd wiesz, że ten pająk jest zły? Jest zły, bo chodzi w kółko (to na pewno nie pająk) czy jest zły, bo go ktoś wkurzył? Poza tym pająki mają swoje miejsca do życia z których się bez potrzeby nie ruszają, nie w głowie im spacery. Pozdrawiam :) 1
Gość Opublikowano 11 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z Bałtyku lubię tylko szum fal, poza tym mam godzinę do morza, za to mój przyjaciel ma 200 metrów, teraz możemy oboje mu zazdrościć ;) Kurde trzecie wybrałaś sobie elegancko, dokladnie tak chciałbym, żeby miała na imina Antychrystka, wiedział bym, że ma gust, a to ważne ;P Edytowane 11 Maja 2020 przez Gość (wyświetl historię edycji)
ais Opublikowano 11 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Maja 2020 @Natuskaa Jak polak głodny, to zły, więc i ten pajonk z tegoż samego powodu. Liche pajęczynki wyszydełkował i żadnej muszeńki nie złowił, ot skąd u pajonka złość. Hahaha PoZdrówka!!! @Rastu AOU to jeszcze wycie wilków, a wilki, jak psy mają w moim sełdudszku należne im miejsce :))) 1
Pan Ropuch Opublikowano 12 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 @AOU a co mnie tam, na grafomonie gram :) Pan Ropuch 1
ais Opublikowano 12 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 @Pan Ropuch Dziękuję za czas z moją grafomanią :))) Pozdrawiam! @~Mari_anna~ Dziękuję! Pozdrawiam! 1
Natuskaa Opublikowano 12 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wyszydełkował :))... liche pajęczynki. Oki, to wiele wyjaśnia :) 1
[email protected] Opublikowano 12 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 @AOU Wreszcie nie wiem czyj to plan, kto posiada multum ścian, niechaj będzie pełny dzban. Najmilej jak mogę pozdrawiam a za żmudną pracę, mała nagroda. 1
ais Opublikowano 12 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 @Pan Ropuch @Natuskaa @[email protected] Bardzo Wam dziękuję za poświęcony czas mojej pierwszej villanelli :))) Serdecznie pozdrawiam!
[email protected] Opublikowano 12 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 @AOU Tylko mi nie mów, że było łatwo, trudna zabawa słowem, bo z tymi powtórzeniami trzeba sobie dać radę, a sama się przekonałaś że to nie jest tak łatwo. Nie znoszę bezwzględnych powtórzeń - takie klepidło, uwielbiam jak powtórzenia, zmieniają się wraz z treścią wiersza, a to już wyższa szkoła jazdy. Miłego wieczora. 1
ais Opublikowano 12 Maja 2020 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2020 @[email protected] Łatwo nie było. Bawiłam się cały weekend, a i wczoraj nanosiłam niewielkie poprawki, ale mam satysfakcję, ogarnęłam w niewielkim stopniu coś, co jeszcze pół roku temu wydawało mi się K2 poezji, bo Mount Everest, moim zdaniem, to sonet. Ale fajna zabawa i dobra lekcja. Miłego wieczoru @[email protected] 1
Jacek_Suchowicz Opublikowano 13 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2020 postarałeś się na okoliczność nie mam czasu villanellę - krótko chociaż cię strącono wciąż drogi gmatwasz tym co w każdy dzionek walczą w wielkim trudzie i sam nawet nie wiesz często mi ułatwiasz jak w tyglu złoto uszlachetniasz ludzi pozdrawiam 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się