Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podróż po ciemnych zakamarkach duszy,
Samotny pasażer siedzi w pustym wagonie,
Jak budować, a nie zamieniać w gruzy,
Jak dotknąć nieba zanim ziemia nas pochłonie,

 

Atomowa konstrukcja dąży do rozkładu,
Do próżni muszą trafić wypowiedziane słowa,
Samotny taniec na opustoszałym balu,
To Bóg stworzył umysł, czy to umysł stworzył Boga ?

 

Niewolnicy biologii, cząstki pełne skaz,
Produkty uboczne gwiezdnego pyłu,
Miłość zrywa łańcuch, by potem się nim stać,
Coś się wysuwa naprzód, żeby póżniej zostać z tyłu,

 

W jednym umyśle żyją dwa światy,
Wojna i pokój, jawa i sen,
Korzysta z wyblakłej, nieaktualnej mapy,
Gdzie wszystkie barwy zlewają się w czerń,

 

Mikroskopijne byty w rozległej galaktyce,

Zanim zrobią krok naprzód muszą zrobić dwa wstecz,

Żeby mogły dalej żyć muszą zabrać czemuś życie,

By w następnej kolejności ofiarować swoją śmierć,

,

Imperatyw biologiczny kontra logiczne podejście,
Odwieczna wojna pragnienia z rozsądkiem,
Psychodeliczna podróż w nieznaną czasoprzestrzeń,
Gdzie koniec czegoś staje się czegoś początkiem,

 

Antagonizmy zawsze będą nierozdzielne,
Coś współistnieje z czymś, to naturalna forma,
Materia musi stworzyć jakąś antymaterie,
Tak jak to co złe nie istniałoby bez dobra,

 

Opublikowano

tekst bardzo ciekawy - zatrzymuje

tylko ta przydługa fraza - psuje efekt

 

np można:

 

Podróż po zakamarkach duszy,
Samotny pasażer  w pustym wagonie,
budować i nie zmieniać w gruzy,
jak dotknąć nieba nim ziemia wchłonie,

 

pozdrawiam

ps zakamarki duszy - oklepane

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...