Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

praktyczni mężczyźni wbijają żony na pal

pochłaniają obawy świata

że niebo dziś spadnie ze sferą

żyją chwilą 

z kobietą coś dzielą

 

praktyczne kobiety nadziewają się na rożen

smażą  w słońcu

rażą piorunem spojrzeń co bije z lustra jak zaraza

żyją wśród łąk luksusu

tylko po co im   poeta

 

 

Edytowane przez fregamo (wyświetl historię edycji)
Gość umbra palona
Opublikowano

@fregamo jeśli już to "praktyczni mężowie wybijają żony na pal..." reszta bez komentarza...nie podoba mi się. To ,że osiem razy użyłeś słowa praktycznie.......o niczym nie świadczy.

Opublikowano

@Stary_Kredens męczeńsko poddańczą...

ani tą ani tą 

to raczej refleksją nad uproszczeniem z czasem związku - praktyką

@Lach Pustelnik to oczywiste że spółkują

 

@beta_b widzę Beata że coś Cię boli...

lecz zapewniam że nie ma tu ego

obserwacja i nie tylko...

niestety kobieta i mężczyzna są sobie niezbędni

niestety bo nie da się tego zmienić

choć Ci powiem w sekrecie, tylko nie mów nikomu ja lubię kobiety...

moją żonę, córkę

niestety obserwacja mówi mi że spora część ludzi to po prostu potwory niestety

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie znam na ludziach, raczej do nich tęsknię. Co to ego to niech każdy zostanie przy swoim. I boli mnie, to prawda, jestem chora. Ale nie ma na to innej recepty, prócz czas i dystans. bb

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...