Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

praktyczni mężczyźni wbijają żony na pal

pochłaniają obawy świata

że niebo dziś spadnie ze sferą

żyją chwilą 

z kobietą coś dzielą

 

praktyczne kobiety nadziewają się na rożen

smażą  w słońcu

rażą piorunem spojrzeń co bije z lustra jak zaraza

żyją wśród łąk luksusu

tylko po co im   poeta

 

 

Edytowane przez fregamo (wyświetl historię edycji)
Gość umbra palona
Opublikowano

@fregamo jeśli już to "praktyczni mężowie wybijają żony na pal..." reszta bez komentarza...nie podoba mi się. To ,że osiem razy użyłeś słowa praktycznie.......o niczym nie świadczy.

Opublikowano

@Stary_Kredens męczeńsko poddańczą...

ani tą ani tą 

to raczej refleksją nad uproszczeniem z czasem związku - praktyką

@Lach Pustelnik to oczywiste że spółkują

 

@beta_b widzę Beata że coś Cię boli...

lecz zapewniam że nie ma tu ego

obserwacja i nie tylko...

niestety kobieta i mężczyzna są sobie niezbędni

niestety bo nie da się tego zmienić

choć Ci powiem w sekrecie, tylko nie mów nikomu ja lubię kobiety...

moją żonę, córkę

niestety obserwacja mówi mi że spora część ludzi to po prostu potwory niestety

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie znam na ludziach, raczej do nich tęsknię. Co to ego to niech każdy zostanie przy swoim. I boli mnie, to prawda, jestem chora. Ale nie ma na to innej recepty, prócz czas i dystans. bb

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA nie zgubcie się wszechświat to continuum czasu i przestrzeni , lepiej tego nie zaburzyć
    • @Radosław   o tak

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ale jaka … wciągająca…
    • To opowieść o cierpliwości, która nie żąda natychmiastowych cudów. O pracy serca, która nie zawsze przynosi kwiaty od razu, ale kiedy już zakwitną, są prawdziwe. Bardzo poruszyła mnie ta cisza ogrodu i moment, w którym słowo okazuje się jedynym możliwym gestem. Historia o odzyskiwaniu radości bez zawłaszczania. O ogrodzie, który zakwita dopiero wtedy, gdy ktoś umie przy nim po prostu być.   Masz pióro, które umie czekać, nie przyspiesza tam, gdzie trzeba pozwolić czytelnikowi iść własnym krokiem. To pióro pracowite jak ten ogród: najpierw cisza, potem wysiłek, potem dopiero cud - nie na pokaz, tylko do przeżycia.   Niezapominajki zostają ze mną długo po lekturze, odkładam tę baśń jak książkę, i zamykam ją uśmiechem.
    • to tak globalnie?
    • BÓG DOBRY Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami, pozwolił lecieć tam, gdzie wolna wola, dał siłę, wiarę i nieba aksamit, pozwolił, bym żył, a nie istniał, by ziemia cała była tylko moja.   W zamian nie zabrał nic, co było marne, chciał tylko duszy dać we mnie schronienie, kazał, bym chronił ją przed myślą czarną, hordą aniołów wsparł słuszne dążenia.   Masz jedno życie, możności wyborów i wsparcie czynów, co mej chwale służą, lecz gdy na skróty będziesz brnąć do złego celu, to życie będzie ci kolcem, nie różą.   Lecz z przymrużeniem oka nieraz mnie traktował, wiedząc, żem tylko człowiek z gliny zbyt surowej, wybaczał potknięcia i nieroztropne słowa, na wsparcie w wierze zawsze był gotowy.   Przywilej wiary to przywilej chwili, w której na wieczność człowiek zbiera czyny, życie przemija ja dym z kadzidełka, nic się nie dzieje przypadkiem i  bez kary za winy.   Bogdan Tęcza.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...