Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Opadły liście i mój las

zupełnie do siebie niepodobny.

Z kolejnym rokiem i ja się zmieniam

a myślałam że będę

wiecznie nostalgiczna.

Dziś wietrzyk liście podrywa

figlarny wietrzyk. 

 

W dążeniu do równowagi

przyjmujemy tyle szczęścia

ile jesteśmy w stanie go przeżyć.

 

Ściskam Marcinie, bb

Edytowane przez beta_b (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli jak na jarmarku, to można się potargować?

Żartuję, ale mam małą sugestię.

Co powiedziałabyś na taki zapis?

 

ale przecież nie uniosę
tylu kształtów i kolorów
wszystkich skarbów świata

co normalnie w barwny wzorek
codzienność wyplata

 

co do wydechu - ja też Beatko, ja też ;))

Pozdrawiam.

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tytuł fajny, ale treść króciutka i od razu rzuca się w oko, jw.  Wers "co by wszystko chciała', zasugeruję wyciąć.
Nie lubię słowa.. normalnie... nie skusiłabyś się na, zwyczajnie.?

Jeszcze jedno... jeżeli.. codzienność wyplata.. to.. w barwnym wzorku... lub jw.

... w barwny wzorek...  i wtedy... codzienności wplata.

Szczęśliwe dzieci, które nie dorastają 'przy' wydechu.

Pozdrawiam, już jesiennie.
 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zgodzę się z Czarkiem :-) całymi garściami można :-) z przyjemnością przeczytałam :-)

Opublikowano

@Andrzej_Wojnowski @Nata_Kruk kombinowałam z końcówką, ale prócz zmiany na "zwyczajnie" - nie wiem co jeszcze zrobić. 

Co by wszystko chciała - jest istotne, to rym do mała - ale ważniejszy jest dziecięcy zachwyt versus dziecięca zachłanność. Takie AAAAA, gdzie się ręce trzęsą i wszystko wydaje się naj i natychmiast. 

@Czarek Płatak @Gosława I Wam moi mili dziękuję za czas i energię na lekturę. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   Bo może żaden kłamczuch, tylko przyszedł w nowych butach i był tak struty, że nie mógł wstać i wyjść? :)))
    • @Berenika97 Ślicznie! Przede wszystkim oczy! Ale do Kłamczuch nie ma rymu ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Władysław Podkowiński, Ulica Nowy Świat w Warszawie w dzień letni, 1892, zbiory Muzeum Narodowego w Warszawie   Na Nowym Świecie   I Najniedowcześniejszych wspomnień; Markizy, pergole, surmie, Konwalie, dalie - rozwarte, I nieme krzyki begonii, Bratki i akroteriony.   II Pelargonie tak widoczne Z pozycji bruku, dachówki, Ach, te rozety, wykusze! Te balkonowe, żeliwne, Secesje zgniłe koloru.   III Zieleni, w której ukryte Te maszkarony, tarasy, Secesje i pierwszych wspomnień. Beże i brązy i biele, Jak lody z kawą w ogrodzie.   IV O, sole mijo z żelaza, Szumią drobne liście z tej mgły, I światła iluzja szklanna. Nie można być jednak pewnym, Czy to Złodziej, czy też Panna.   V Marianny zaśpiew poranny, Hosanny, Madonny tych lat, Do Krakowskiego od ronda. Pył ten z zeszytu poety, Śródmieścia, mgły, zorze złote.   VI Zmienia barwę ze srebra Na ozon piaskowo-złoty, Tak czysty jak białość karty. I poszum tak srebrny tylko, Jak tylko srebrne gołębie.   VII Na lukarnach i rozetach Pistacje czy ajerkoniak, Metonimie pars pro toto. I totum pro parte przedświt, Najniedowcześniejszych wspomnień.
    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!  Mam nadzieję, że następny będzie też piękny.  Serdecznie pozdrawiam.  :)    @Charismafilos   Bardzo dziękuję! „Miłość nigdy nie ustaje”. Serdecznie pozdrawiam. :)   @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam:)    Patrzy na mnie w półmroku, zanim dzień zabierze ciszę, i myśli, że to niemożliwe - jak miłość w sercu pisze.     @[email protected]   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    Nie obchodzi mnie inne spojrzenie, żaden obcy, przypadkowy gest. To tylko jedno mgnienie - i dla mnie nieważne jest.   @Leszczym @wiedźma      Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)    
    • @Dori Hahah... Znaczy, że działa.  Natomiast z japońskich wynalazków wolałbym hikikomori ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...