Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

podróże w inne opcje

po pomyśleniu

w zaciszu swojej

cielesnej izdebki

a gdyby?

odsypianie

zarwanej struny

w porcie taniego wszechświata

przewalutowanie wiedzy

o prawach fizycznych

by niezdrowy rozsądek

nie oddalił się

od pewności ja

i wyczekiwanie lotu

do kolejnej możliwości

przecierania

sześciowymiarowych szlaków

z bagażem wyobraźni

 

jak duża pamięć

tak dużo włóczęg obserwatora

po alternatywach

Edytowane przez Słowianin- (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

A tak z punktu widzenia fizyki myśli to błyski elektryczne czyli energia no i ta energia kurdę gdzieś się kumuluje i może podróżować z prędkością myśli na drugi koniec wszechświata. 

To ciekawy temat bo taka energia może tam budować albo niszczyć. Pokręcone to jak podróże w czasie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Kot,

 

Dzięki. Są tanie, okazjonalne. A co do handlu wszechświatami, jest jeszcze daleka droga, chociaż już się wykupuje działki na Marsie. Sam myślę o zakupie jakieś.

 

Saint Germaine,

 

no dokładnie, natura myśli jest niemożliwa.

 

Oxyvia,

 

Dziękuję, zawsze staram się zachować sens.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława   Gratuluję! :)   Masz bardzo ciekawą bohaterkę - Annę. Dzięki Twoim wierszom poznałam wiele słów, o których dotąd nie słyszałam, np. tytułowy litkup.  Ale już wszystkie sprawdziłam w necie. :) W takim razie czekam na Twoje wiersze. :))) Pozdrawiam.     Ps. Zainspirowałaś mnie Anną, może się skuszę i dalej będę pisać o życiu Luizy - tylko jej miejskie i współczesne życie nie jest tak tak blisko natury jak Anny. Luizie brakuje kolorów i zapachów. 
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dzięki
    • @Gosława Opowiedziałaś bajkę o ludziach, dawnych obyczajach, o "prawdziwym życiu" ujętym w takie rytuały, jak litkup. Kiedyś takie zwyczaje były modlitwą dnia codziennego, wszystko miało swój ryt i rytm, pielęgnowany przez pokolenia. Odczytuję wielki szacunek, jakim darzysz opisaną rzeczywistość. Każdy przedmiot życia codziennego kiedyś służył, jak towarzysz podróży, czasem kilku pokoleniom. To wizja bliska mojemu sercu i wspomnieniom z dzieciństwa z wsi małopolskiej, zgrzebnej, w miarę zadbanej, z niedostatkami materialnymi ale bogactwem obyczajów, niezwykłą bliskością ludzi. - świat dziadka Walentego i babci Eluni - "Halusi" - to dla mnie "prawdziwa bajka". Dziękuję, Pozdrawiam.
    • @Poet Ka   Powiem wprost - świetny tekst. A nie wprost dodam, że właśnie zburzyłaś moje czytelnicze status quo, zmuszając do myślenia.   jest jeszcze trzeci kanał milczenie   i wtedy status quo zmienia się w quo vadis
    • kołysz w cieniu zwątpień tęsknoty w pamięci kołysce przerwaną struna pozoru wspomnienia ożywia czyste     tam złudzenie wygładza rany zabliźnia mami osłabia      na krawędzi kryształu obraz łez zbłąkanych niech wykapią tęsknotę za brylantem drewnianym    gdzie w zranionej poświacie cień drogę wyznaczył   by w bezczasie podążyć spróbować wybaczyć
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...