Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj  Marku -  dokładnie tak jak  po co winić innych...

Dzięki serdeczne.

                                                                                                               Pozd.

Witaj -  można i tak - dzięki za czytanie.

                                                                                                                Pozd.

Witaj -  czy ty wiesz co to herezja -  pomyliłeś wieki

dziś nie palą na stosach za wglądy.

                                                                                                               Pozd.

  

A dlaczego ranie  -  wytłumacz mi to - gdzie ty żyjesz...

Ja nazywając się bogiem nikogo nie obrażam .

Przecież każdy ma prawo być sobą....

                                                                                                              Pozd.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

cenię, Waldku, zjadłeś ogonek. 

 

A tak w ogóle - witam Cię. 

 

Kontrowersyjny utwór, porusza szczególnie to:

Peel ma ogromne zaufanie do siebie, wręcz bezgraniczne? Czy się nie boi pomyłki? Proszę, rzeknij parę słów. 

 

@Justyna Adamczewska       

 

                                                                                                 Pozdrawiam 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Justynko - cieszy mnie że przeczytałaś.

Ano rzeknę -  nie tylko my się mylimy również Bogowie 

więc  nie ma co się bać...

                                                                                     Udanego wieczoru ci życzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  dzięki że zajrzałeś.

                                                                                           Pozd.

Witam -  udźwignę Janko nie jest tak źle - 

 

                                                                                                              Pozd. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @hollow man   może masz nadwrażliwość wzrokową ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Za to ja potrafię trzepotać rzęsami i to jak.! świetlistego dnia hollow man !     
    • @Berenika97   Nika.   piszę o sobie.   "już cień ponury pół świata ogarnia, a serce zmyslom spoczynku nie daje , mysl za minionym szczęściem gonić nie przestaje......"   tak mi się tlucze po głowie chociaż nie wiem z kogo to cytat.   dzięki Nika.   uważaj na siebie :)             @Poet Ka   moj Boże.   piekny komentarz dostałem.   bardzo serdecznie dziękuję :)   i pozdrawiam :)  
    • @Łukasz Jurczyk @Nata_Kruk @Berenika97 @Andrzej P. Zajączkowski   Dla fanów gatunku:    
    • @sisy89 niezwykle, że ktoś w krótkiej formie potrafi oddać w sposób liryczny taki bezmiar czułości...podziwiam...
    • W sypialni stoją trzy stare szafy. Ich drzwi zapraszają do wnętrza i ktoś o bogatej wyobraźni mógłby uznać, że każda prowadzi do innej krainy. W jednej z nich mieszka pustelnik ze srebrnym kotem. Mają kredytową kartę i magiczne zwierciadło, które blaskiem fleszy odlicza dni do końca świata. Nikt nie wie, kiedy on nastąpi, ale ludzie gadają, że jest już blisko. — Żyjemy w czasach ostatnich — szeroko ziewnął kot. Z wnętrza szafy odpowiedziało mu dudnienie. Ktoś mówił, że to szalenie interesujące. Pustelnik otwiera szafę, by dom mógł odetchnąć, by głosy świerszczy i szum obracającej się planety (w nocy słychać to najwyraźniej) zapisały się wierszem. Brak zmartwień i obowiązków. Monotonia zaciera granicę między światami. W upale dni zaciąga szczelnie zasłony, trochę odpoczywa, trochę gotuje, trochę słucha muzyki — wszystkiego robi po trochu, bo nie ma ochoty na więcej niż powolne trwanie. Miaukot znika w noce i dni. Można go spotkać w starej szopie, gdzie drzemie zmęczony upałem. Nocami widywany jest na ogrodowych ścieżkach, a one prowadzą do szafy z szeroko otwartymi drzwiami. Czasami mam wrażenie, że Miaukot, szafa i ja jesteśmy snem pustelnika, który leży tuż obok. Jej oddech jest spokojny i równy, zapewne dzięki naszej obecności.      

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...