Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

życie to poezja

ma wszystko to

co lubimy

 

świerszcze

tęcze zaćmienie

bogów

 

ta poezja to

nasza droga

warto nią iść

 

ma drogowskazy

pokazują  gdzie

uśmiech i łzy

 

życie to poezja

warto ją przeżyć

blisko jej być

 

upiększać ją tym

co zwie się

miłość  

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, wkradło Ci sie do tekstu trochę za duzo tych "małych słówek", ale łatwo się ich pozbyć lub zamienic na inne słowa. Mam wrażenie, jakbyś pisał bardzo odważnie "na żywo", prosto z serca, nie bacząc na wtrącanie się krytycznego myślenia. Przez to jest Twój wiersz w moim odczyciu przekonujący i autentyczny i to jest najważniejsze. :)

Co Ty na to, żeby zacząc tak:

 

życie jest poezją

ma wszystko to

co lubimy

 

świerszcze (bez "ma")

tęczę zaćmienia

i Bogów (zamiast "ma")

 

... itd

 

Sprawiłeś mi znowu radość tym wierszem, Waldemarze :) Pozdrawiam

Edytowane przez duszka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj -  no tak wyszło ale skoro to przeszkadza to wyrzucam

owe ma .

                                                                                                                              Pozd.

Witaj - pozamiatałem troszkę i myślę że teraz jest lepiej.

Dziękuję za te uwagi.

                                                                                                  Udanego wieczoru życzę.

 

Witaj -  myślę że trochę przesadzasz - nie w każdym.

Zresztą rozpływa się to  - może akurat czytasz te wiersze

w których one wysterują - a to już inna bajka.

Jedna za to że zajrzałeś dziękuje.

                                                                                                Pozd.

 

Witam -   no jakoś tak wyszło  no ale to tylko życie

które musi uwzględnić małe ale.

Już poprawiłem.

Dziękuję za kolejne czytanie.

                                                                               Miłego wieczoru życzę.

                                                         

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma   tak, to szczery i prawdziwy opis.   traumatyczne przeżycie.   na całe szczęście przemijające.   ale nie bez śladów.   pięknie Ci dziękuję;)        
    • @Migrena przyjaciele są potrzebni:)
    • O, co - piżama tam aż... i po co?    
    • @Poet Ka   Poe:)   serdeczne dziękuję:)         @Benjamin Artur   opisałem ten stan  jak najlepiej umiałem.   bardzo dziękuję:)       @andrew   fajny Twój koment:)   bardzo dziękuję.   pozdrawiam:)         @Kwiatuszek   dziękuję za miłe słowa:)   wszystkiego dobrego dla Ciebie:)         @Berenika97   z czym boryka się człowiek w takim stadium?   z lękiem, niepokojem i przepotężnym lękiem fizjologicznym.   Twoja analiza genialna!!!   dzięki Nika śliczne:)      
    • Truskawkowy księżyc – chciaż późna, czerwcowa pełnia A mnie czas odprawa kolejnych kłopotów wypełnia. I niby dobrze, ale czy po tom na świat przychodził, Żebym tylko jak dalej wciąż trwać na tym świecie modził. Moc kłopotów głupich, – bo swe przyjście zapowiadały, A mimo wszystko tak przykro, że się poprzydarzały… Wśród spraw zamknąłem powieki, a sen mi obraz niesie: Mus nieznany przez polę pełne truskawek mnie niesie I szukam wyjścia, a tam hen wysoko wielki księżyc. Czy nie jako symbol, że ponad owoce i drogi Jest świat wyższy, tajemny, tak idylliczny jak srogi? Jeśli świat, to myślę nie jako bezosobowy werk, Gdzie żywot toczą miast z dnia na dzień, z wieku na wiek… Zerknijże na mnie stamtąd z wiecznych mieszkańców który! Ześlijże łaskę, by mnie nie porwał bieg spraw ponury! Mimo, że u stóp mych nie znikną do potknięć kamienie, Zwiąż mą uwagę do spraw świata, co nigdy nie zginie!   Zilustrował „Perchance” pod dyktando Marcina Tarnowskiego „Księżyc nad truskawkami”.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...