Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Napisałam to haiku nie dlatego, że mam jakiegoś dołka, ale dlatego, że akurat takie słowa mi do głowy przyszły.. może to też sprawa jednego z obrazów, na który akurat spojrzałam :P

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



kwiatek na dloni
łzy w oczach zamkniętych
potrzebna miłość

Hmmm, skąd wiesz, że postać na obrazie potrzebuje miłości? Nie możesz tego wiedzieć, to jest Twoje zdanie, Twój komentarz... Poza tym drażni mnie przestawny szyk drugiego wersu.
Pozdrawiam
Iga
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To jest właśnie komentarz do Twojego haiku, tu nie chodzi o to jak postrzegasz ta osobę na obrazie. Widzisz kwiatek na dłoni i łzy w oczach. "Potrzeba miłości" to Twój wniosek, a powinnaś go pozostawic chyba dla czytelnika. Bo ja nic nie moge wyciągnąć z tego haiku, zostało mi podane na tacy, że dziewczyna z obrazu potrzebuje miłości. A może zrozumienia? Albo pocieszenia? To ja powinnam sie tego domyslic.
Pozdrawiam
Iga
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


uważam, że miłości potrzeba wszędzie, NAWET w haiku!

czy to, co napisał Issa:

moja żona gderliwa -
gdyby tylko tu była!
ten księżyc dzisiaj...

czy to nie jest wyrażeniem miłości? czy tego też nie nazwiesz haiku Droga Bleble


z szacunkiem - Lefski

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...