Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Az tyle razy nie :)? Dziękuje za te nie, choć jeszcze bardziej dziękuje za genialne

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Mam jeszcze inna wersje tego wiersza, bez pierwszej strofy, z jednym wersem przed drugą, ale to jeszcze muszę przetrawić :). Zacznę chyba pisać cykl „wierszy ruchomych”, bo zwykle zmieniam dużo po jakimś czasie ;). Pozdrowienia! 

Opublikowano

rozwiało włosy 

choć  ustał wiatr

to echo twoich słów 

rozbiło taflę wody  - zamieniłam na wody, bo jezioro i rzeka mi nie pasują. 

 

i stała się rzeka 

rwąca 

mnie 

na pół

Poza tym ok. :-) puenta mocna. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Super, serio. Sorki za gmeranie, ale 'stała się rzeka' jakoś tak mi dziwnie brzmi. Może 'stało się (jezioro) rzeką'? Właśnie, apropos uwagi Kobry, to słowo jezioro jest wg mnie potrzebne dla pokazania sytuacji, ze spokojnego jeziora we wrącą rzekę. Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Luule... "rozbiło taflę wody " tafla sama w sobie jest spokojna ;-) 
A mnie nie pasuje logicznie, jak jezioro może stać się rzeką? Jeśli będzie woda... może, bo wcześniej mogła to być tafla rzeki, spokojniej rzeki. Tak ja to rozumiem. Ale metafory, metafory ... ;-) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • domowe spa   w wannie żona Pierra Bonnarda bierze kąpiel niewielka różnica   wanna mała a ona duża  głęboka w stylu rokoko secesja   jednak nie na długość tylko na szerokość patrzy w niebo   czyli nie przenika przez okno dachu pierzastych w ruchu holenderskich chmur   w wannie różowo  nie od kobiety ani nie od Marata ręka nie zwisa   opiera się nad  różową taflą wody  to musująca kulka kąpielowa z ziołami  
    • @Gosława zmierzch zarówno przyrody jak i pewnej epoki. Właśnie uruchomiłem pianino i gram razem Anitą, choć uroczysko kojarzy mi się z Wiedźminem Sapkowskiego ps. a od piosenki księżycowej umysł wiedzie wprost do:  
    • człowiek bywa nieostrożny  po małych stoczonych bitwach  i wygranych  wbrew wszystkiemu i wszystkim   poniewczasie    powinienem móc wnikać w umysły moich wrogów  co jak zjawy  przemykają pod moimi drzwiami  klatką schodową   czułem się jak przybłęda w całym tym mainstreamie zuchwale  nosiłem słomę w butach    a teraz    cichnę w rzeczach ostatecznych poza wolą i wiedzą wśród wyziębłych pól   dusza w objęciach zmroku gdzieś w głębi minionego    zarasta wikliną      
    • @Kwiatuszek Właśnie w szczególności dla takich Bohaterów i Patriotów jak Twoja Babcia pisałem ten wiersz. Z kolei moja Babcia Aniela ps."Mała" (choć nie walczyła czynnie z bronią w ręku) to służyła najlepiej jak potrafiła w Armii Krajowej w tzw. 1. Kompanii Sztabowej Inspektoratu Zamojskiego AK, której dowodził por. Adam Haniewicz ps."Woyna". Swoje wspomnienia z czasów II wojny światowej opisała w książce pt. „Historia życiem pisana”.  Nie wiem czy Twoja Babcia -podobnie jak moja- wciąż żyje, ale jeśli tak to -o ile będzie to możliwe- przekaż jej najszczersze wyrazy podziękowania za jej trud i poświęcenie i życz zdrowia i wszelkich potrzebnych jej Łask Bożych. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński P.S. A tutaj odrobina historii nt. "Bitwy pod Osuchami" opowiedziana słowami mojej Babci Anieli (drobna cząstka jej książki):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Leszczym – myślę, że zabawy słowne to rozmienianie się na drobne; co nie znaczy, że drobne formy nie mają potencjału, bynajmniej.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...