Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wiatr  przymrozek i  deszcz

niechcący raczej ale jednak 

zniszczyli jesieni jej barwną

sukienkę

 

teraz stoi  bidulka goluśka

w szczerym polu płacząc

i myśląc o chwili z odrobiną

ciepełka

 

zobaczył ją słomiany strach

który zaprosił ją do siebie

mówiąc otul się moją 

kapotą

 

i przytul się do mnie - razem

będzie łatwiej  przetrwać

te białe i zimne widoczne

na horyzoncie

 

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  chyba wszyscy  tak mamy - dziękuje że byłaś i za serce.

                                                                                                                          Dużo miłego ci życzę.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam serdecznie  - dziękuje za komentarz oraz piosenkę   - pasuje do wiersza jak ulał.

                                                                                                            Samej dobroci życzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Wiesławie -  ja też lubię gdy zaglądasz.

Duży uśmiech za czytanie i serduszko.

                                                                                       Pozdrawiam i życzę ciepełka.                                                                                                                                                                                                                  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bardzo ładny, czuły wiersz, pokazujący delikatne, ciche, kojące oblicze przyrody. Zdjęcie również mi się podoba. Jego głównym bohaterem jest światło, to ono jest esencją liryki obrazu i słowa.
    • @Mitylene Piekne!
    • @Mitylene piękny wiersz, słońce dodaje uroku:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wróciłam jeszcze do wiersza, bo nieustannie we mnie rezonuje. Ten fragment mnie tak poruszył, że aż chusteczki higieniczne były w użyciu ;) Pokazuje odwagę prawdziwej miłości, bliskość w której znikają bariery ego i wewnętrznych cieni - jest pełnia, bezgraniczna akceptacja - nie tylko tej drugiej osoby, ale przede wszystkim - i, co najważniejsze - tego, co jej obecność, jej czułość, jej oddanie - w nas otwiera. Intymność jest jak uruchomienie w partnerze (partnerce) wibracji. Na jednej, zestrojonej, idealnie zsynchronizowanej częstotliwości oboje mogą osiągnąć stan harmonii, jedności, szczęścia.  Niezwykle istotne - aby tak się stało, te wibracje muszą być przyjęte, jak ziarno zasiane w ziemi. :) "nie cofnie dłoni" - czyli właśnie przyjmie, nie będzie się obawiał, że one staną się przyczyną jego rozsypania, że "uśpione struny" zabrzmią fałszywie, niepokojąco, jak kroki intruza :)  
    • Las pachnie szeptem wiatru czule budzącym ze snu drzewa dawno wydeptane ścieżki zmieniły kierunek szukając kolorów w światłocieniu trawy pomiędzy konarami niebo wypełniło się błękitem wabiąc ptaki okruszkami zieleni słowa umilkły głaszcząc ciszę promieniami słońca i wonią muzyki.   Autor fotografii. Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...