Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

nie warto błądzić  między chmurami

bo można zawadzić o nogi Boga

niechcący go obudzić

 

wówczas ujrzy bałagan który na

ziemi panuje jaki przed nim

niebo ukrywa

 

po co go denerwować niech dalej

będzie dla  naiwnych guru przed

którym na kolanach uczą się

dojść prawdy

 

prawdy mającej wiele twarzy w którą

trudno im  uwierzyć  -  która bywa

że bardzo boli

 

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Oj, trochę gorzko się zrobiło...

Mówi się, że "chwycić Pana Boga za nogi", to doznać szczęścia,

nie wiem, czy tu jest jakieś ukryte odniesienie do tego...

Bo na koniec jest wielkie rozczarowanie ;)

Ciekawy utwór, prowokuje do zastanowienia ;)

Pozdrawiam ;)

Opublikowano

Nie wiem czemu, ale odniosłam wrażenie, że wiersz zachęca w swoim przekazie do bierności - czy może raczej chodzi o bojkot - nie wiem. 

By nie próbować pouczać wielkich tego świata, rozmawiać z nimi rzetelnie, bo oni tkwią w swych światopoglądach zbyt mocno.

 

Uwielbiam Pański styl, jest taki ... lekki, tak to jest odpowiednie słowo. 

Pierwsza zwrotka rozpływa się w ustach :))

Opublikowano

Witaj Entchancie - miło że zajrzałeś -aś - dziękuje za dobre słowo - cieszy mnie

że mój styl przypadł .

Cieszy mnie że tak odczytujesz wiersz - ma zatrzymać zastanowić...

Jeszcze raz dziękuje.

                                                                                                    Pogodnego dnia życzę

Opublikowano

Miła Alicjo - i tak i nie to zależy  - i tu chwila zastanowienia - no właśnie

od czego...

Miło że byłaś  - dziękuje.

                                                                                                        Miłej  niedzieli życzę

Opublikowano

Witaj Damien   Dan - dziękuje za przeczytanie - wiem że takie wiersze są trudne

do skomentowania - dlatego jeszcze raz dziękuje.

                                                                                                               pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Niebo”   Przyglądam się za dnia niebu i w błękicie jego chmurom — tym białym i siwym kłębom, jakże piękną są naturą.   Wyglądają tak potężnie, choć są tylko mgłą, oparem, suną wiatru lekkim pędem, ulotne, z anielskim czarem.   Kształtami się wciąż formują, wyszukać w nich można wszystko, gdy uważnie się wpatrujesz — artystyczne to igrzysko.   Wzlotem własnej wyobraźni — te ludzkich wyrazów twarze, obrazy porównań z marzeń, i lasów, i rzek pejzaże.   I stworki wszelakiej maści, z groźnie śmiesznymi pyszczkami, w tej wielkiej nieba przestrzeni — przyjrzyjcie się kiedyś sami.   Przyglądam się niebu nocą, w kosmosu kresów głębiny, czerni, gdzie gwiazdy migocą srebrem blasku jarzębiny.   Widzę gwiazdozbiory znane, w astronomii określone, widzę też nieopisane, w mej wyobraźni tworzone.   I widzę co wymyślane, z gwiezdnego centrum ogródka, przez ludzkość wyczekiwane — to przybycie ufoludka.   Wystarczy nam zamknąć oczy, obserwując gwiazdy miliony, by zobaczyć, jak on kroczy, gwiazdami przyozdobiony.   Przybysz ze świata innego, fantazją naszą stworzony, tej nocy nieba gwiezdnego — spróbuj, będziesz zadziwiony.   Leszek Piotr Laskowski
    • Violu cudowny wiersz, moi poprzednicy pięknie podsumowali wiersz, wiec tylko biję brawo:):)
    • Maj ma coś w sobie, że rozkwitają jabłonie i dziewczyny:):) bardzo subtelny wiersz:) serdecznosci Bereniko:):)
    • Refleksyjnie o darowaniu prezentów, czasem się zastanawiam jak dużo funkcji spełniają prezenty i jak dużo można poprzez nie powiedzieć...serdecznosci Alinko:)
    • Taka jesteś niepraktyczna i rozrzutna, gdy znów pławisz się w zachwytach i wzruszeniach. Na co komu tyle westchnień i energii, przeznaczonej na ten marny puch tworzenia. Komu przyda się bogactwo skryte w słowie i czy dzisiaj jakąś przyszłość ma liryka? Po co mnożyć wciąż refleksje bez umiaru , kiedy w życiu coraz więcej pytajników. I przekupić cię nie można byle słówkiem, choć okazji miałaś wiele poprzez wieki. Lecz uparcie wstajesz nawet pośród zgliszczy, by ujmować się niezmiennie za człowiekiem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...