Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdy się w sercu serce zakocha
pustki chłodny smak zapomina
oczy nawet gdy zamknięte
ukochanym światem przepełnione
łzy dotknięciem miękkich warg wysuszone
poranną rosą nie opadają
dłonie drżą gdy ich dłonie dotykają

nocą gdy rozstać muszą się dusze
myśli smutne uciekają
tęsknym głosem serca wołają
łakome słowa się bez celu mijają

w martwych Twych pocałunkach
miłości poszukują
w dotyku niewyczuwalnym
czułość wyczuwam
w niewidocznym dla oczu spojrzeniu
kochanie dostrzegam
ze słów niewypowiedzianych
myśli zapomniane odgaduję

śmiejesz się czy płaczesz gdy ja
zasypiam w dzień gdy budzisz się Ty
mówią nasze usta że miłości tej czas
daleki od prawdy
doskonały wśród kłamstw...

Opublikowano

Niestety, przykro mi, że Ci to muszę powiedzieć, ale wiersz jest po prostu zły. Tematyka banalna, sformułowania pospolite, przenośnie ograne, dosłowności, przegadania, rymy fatalne. Litości! Nie rymuj tak na siłę! Najlepiej wcale. Nie znalazłem ani jednego wersu, na który wartoby zwrócić uwagę. Czymś w końcu trzeba czytelnika zainteresować: Albo ciekawymi porównaniami, przenośniami, albo grą słow, czy też kunsztownymi rymami. Nawet w P on byłby poniżej poziomu. Zalecam mniej słów, więcej krytycyzmu; własnego, albo w kręgu bardziej zaawansowanych przyjaciół.
No, chyba, że masz 10 lat, to wtedy - jak na ten wiek - nienajgorzej.
Pozdrawiam, jednak optymistycznie.
Ja.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • WIELKA FLAMANDZKA (1968) (Zagraj w "Flamish")   Flamandki idą w tan, nie mówiąc nic Nie mówi im nic niedzielny dzwon Flamandki idą w tan, nie idąc w noc Flamandki to nie mówiący typ Idą w tan, bo mają dwadzieścia lat Wiek, gdy musisz zaręczyć się Zaręczyć, by móc wziąć ślub Ślub, byś dzieci mieć mógł Tak uczyli rodzice nas Mnich, i z eminencja sam, Co w katedrze ma dom  Dlatego tak, dlatego tańczą wciąż Idą w tan, nie idąc w dreszcz Nie idą w dreszcz w niedzielny dzwon Idą w tan, nie roniąc łez Flamandki nie ze łzawych są Idą, bo minął trzydziesty rok A to rok, gdy dobrze pokazać, że Wszystko dobrze, dzieci rodzą się Jak chmiel i żyto w krąg Że dumą rodziców są I Mnicha, i Eminencji, co Kapłanem w katedrze jest Dlatego tak, dlatego tańczą tan ten Flamandki idą w tan, nie brnąc w śmiech Nie brną w śmiech, w dzwonu broń Nie brną w śmiech, bo śmiech to grzech Flamandki nie mają zmysłu doń Tańczą wciąż, choć już sześć dych - Dostojny wiek, czas pokazać, że Dobrze jest, wnuki wyszły ci Jak chmiel i żyto w szkle Wszystkie spowite w czerń Jak Mnich, Eminencja Jej Co w klasztorze pędzi też Dziedziczą ją, jak tan ten Flamandki idą w tan, choć minęło lat sto A na sto lat musisz wykazać się Pokazać, że umiesz wychylić szkło Z chmielu i żyta, co utrzymało cię Idą w sto pas do przodków, w ten sam dzwon Co mnich, a nawet Ekscelencja, co Archiprezbitrem post mortem zrobili go I dlatego idą jeszcze raz w  ten tan, w to szkło Idą w tan, choć nie chce zgiąć się krzyż, Zdjąć się krzyż, ten wielki dzwon Wziąć ten krzyż, krzyż lżejszy niż Tan tan, tan ten po zgon Flamandki Flamandki Fla- Fla- Pa pa Pavluflon    
    • @Poezja to życie ... a my   może warto się zatrzymać i ... podziwiać  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • życie w biegu   wiele oferuje  nie zawsze … więc miejmy  swój mały świat  może i ... z nią    tam  mimo ... potknięć jesteśmy  blisko siebie  naszego jutra    tłum potrafi …  wyprowadzić na manowce    swój kawałek podłogi  azyl    6.2026 andrew   
    • Patrzę na brunatną ziemię, jeszcze nieprzekopaną, jeszcze niezaoraną. A tam mrówka, sierota cholerna, bezzębna, z rudymi włosami, sięgającymi pępka. Gnojona i zeszmacona dnia czwartego z rana. Dnia siódmego z rana czesze swoje czułki - robią to wszystkie mrówki, by dnia pierwszego stać się pokarmem dla mrówkojada, darmozjada.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...