@aniat.Przekleństwo kuglarza, klauna, trefnisia.
Władza nad złudzeniami tłumu - i samotność kogoś, kto jest świadomy tego, że całe życie jest iluzją.
Przypomniała mi się piosenka:
"Klaun nie żyje"
Jej tekst pasuje do Twojego wiersza.
Mam cudowne wieści,
po zawetowaniu SAFE .
Dobrze, że nasz guru
załatwi inaczej tą pożyczkę.
To sprytny gość. Omotał caly sejm.
Obywatele i Polska odniesie
wspaniały sukces.
Nie wiedziałem, że pożyczanie ,
może być jak Himalaje...
a ja nabijam kilometry rowerem ..
nie trzeba się męczyć,
aby być wielkim
Spotkałem wczoraj
przy butelkomacie przedsiebiorcę.
Odstawiał na raz dwadzieścia
puszek. Jest oburzony wetem.
To ON postawi kraj na nogi.
Postanowił pomóc guru i Ojczyźnie
Dowiedział się ,że władca wspiera
kolegę mającego firmę zbrojeniową ,
o dochodach dwa tysiące rocznie.
Ma dostać miliard plus na produkcję.
Szybko przeliczył swój dochód.
60 zl dziennie x 20 dni ,
tyle pracuje w miesiącu x 12 miesięcy ,
wyszło mu 14 400 zł na rok.
Oniemiał
Jest potężnym przedsiębiorcą.
Ciekawe ile dostanie z SAFE.
Jego puszki to idealny materiał
na produkcję samolotów.
Już dziś zrywa z Biedronką,
z obcego kraju. Niby z unii,
ale wzywa Ojczyzna ,
będzie zasilał rodzimą produkcję.
Jutro zgłasza akces
do rządowej pożyczki.
Koniec ze spaniem na działkach.
Musi mieć apartament w Kołobrzegu,
potem,potem pomyśli...
3.2026 andrew
Sobota, już weekend
Dobrze, że mamy zbawiciela Polski.
Gdyby gdzieś jeszcze pożyć ,
na służbę zdrowia,byłoby super.
Wierzę w wodza…zrobi to.
A my przyklaśniemy.
@Wiechu J. K.Podoba mi się!
Książki - to wielka rzecz.
Sama mam ich tyle w domu, że nawet nie wiem do końca, jakie. Co i rusz przy próbach zaprowadzenia w nich porządku (syzyfowy wysiłek) - znajduję różne rzeczy i aż się dziwię - skąd się to wzięło.
Są wszędzie i mam wrażenie, że nocami prowadzą sekretne życie i nawet rozmnażają się w tajemniczy sposób, bo wciąż jest ich więcej, i więcej. Ja układam na półkach, odkurzam, a one wciąż zalegają w nieoczekiwanych miejscach całymi stertami.
Ale to prawda, ważne, żeby były czytane. To jest przecież portal do świata, w którym spotykają się umysły i serca, pragnące ze sobą porozmawiać, taka wielka agora poza czasem i przestrzenią - warto tam bywać i dowiedzieć się, o czym się mówi.
Idę wolno, widzę tylko kształt.
Dookoła kontur. Ja tu, Ty tam.
Myśli powódź, jestem już blisko.
Dotyk jest jak… słodką czuję rozkosz.
Duży błąd? W to nie chcę wierzyć!
Widzę ląd… nie. To jednak sztorm i szkwał. Tysiąc marzeń, więcej gorzkich kar.
Źrenic promień! Moje świecą już blado,
Tobą… święć się imię! Co rano.
Tobą… nadzieją pragnień, wygraną.
Ciągle Ty — nic więcej nie pragnę.
Flauta… Pusto — gdzie bocian i gniazdo. Usiąść, wrócić — Twoje widziadło.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się