Magdalena_Blu Opublikowano 1 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2014 kiedy się dziwić przestanę będzie po mnie* może to przez mnożenie światów konstrukcji wymagających oliwy usuwania skorodowanych pozostałości holokaustu tak Bóg się odwrócił zaparzał herbatę odstawiam szklankę czuję jak krąży we mnie rdzawy płyn *Jonasz Kofta
Mariusz_Sukmanowski Opublikowano 1 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2014 Spotkałem się już z "przypuszczeniami". że Pan wtedy miał urlop, zaspał lub problemy z oczami. Tylko jak to wszystko ma się do "wszechmocności"(?) I do meritum: niedowiarki się dziwią, "wiarki" podadzą nazwę herbaty. czuję jak krąży we mnie rdzawy płyn - rozsądnie byłoby uważać na ciśnienie pozdr
maria_bard Opublikowano 3 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Czerwca 2014 @Magdalena_Blu To nie bóg mnożył światy. Nie on konstruował rdzewiejące konstrukcje. Wreszcie, nie on maczał palce w holocauście. Jego herbaty nie było. Sedno sprawy jest w tej naszej szkalnce ze rdzawym płynem. Czemu tu się dziwić? Za ileś lat zapytam o to Koftę:-))) Serdeczności. e.
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2014 Lubię ten wiersz od początku do końca. Bóg czy cokolwiek, w co wierzymy i czego kurczowo się trzymamy, czasem nas opuszcza albo raczej to my pozwalamy sobie na przerwę. Pozdrawiam Cię, Magdo.
Hannah_K Opublikowano 5 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 We mnie też krąży. Dobry wiersz, wart czytania. pozdrawiam
Anna_Wtorek Opublikowano 5 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 no tak, wiersz to wypadkowa myśli i umiejętności ich podania i tu zdarzenie bez wątpienia miało miejsce
Magdalena_Blu Opublikowano 5 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 @Mariusz_Sukmanowski Dziwienie się i tłumaczenie idą ze sobą w parze, niech tak będzie. Bóg jest milczący, stąd szukanie odpowiedzi:) Pozdrawiam
Magdalena_Blu Opublikowano 5 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 @maria_bard Też go kiedyś spytam, ale to przecież nieważne kto mnożył - ważne szukanie, dlatego uważam, że od boskiej absolutnej wiedzy strzeż mnie Panie:) Nawet wyszedł rym.
Magdalena_Blu Opublikowano 5 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 @Mithotyn Tak, to istotny element wiersza - dzięki za wskazanie - utożsamienie się z Bogiem, szukanie wytłumaczenia dla niego i jednocześnie siebie - pętla, która pozwala na zauważenie, że ponoć jesteśmy stworzeni na podobieństwo.
Magdalena_Blu Opublikowano 5 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 @Anna_Myszkin To czego się trzymamy nie jest mocne, stąd próby odpowiedzi, a nie ma jednoznacznej i niepodważalnej. Przerwy - pewnie na zaparzenie herbaty:) Pozdrawiam:)
Magdalena_Blu Opublikowano 5 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 @Hannah_K Krążenie jest pozytywnym objawem - niech krąży jak najdłużej:) Pozdrawiam
Magdalena_Blu Opublikowano 5 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 @Anna_Wtorek Wiersz nie powinien mieć nadmiaru słów, wtedy wygląda przejrzyście - więc ok:) Pozdrawiam.
Zjajami_Baba Opublikowano 5 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2014 i juz wiem, po co tu dzisiaj zajrzalam:) dziekuje ci! :)
Dariusz Sokołowski Opublikowano 9 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2014 "czuję jak krąży we mnie rdzawy płyn" - to jest eleganckie. Reszta poprzez gdybania, metaforykę i "chybienia" (mimo deklaracji) nieprecyzyjna. Ani to o holokauście, ani biograficzny passus do J.Kofty, ani o przesłaniu piosenki z incipitu; coś o poznawaniu i egzystencji... Drażni, uchyba dobrze. Pozdrawiam.
Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN Opublikowano 10 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2014 holokaust zawsze brzmi poważnie...ale...mam wrażenie nadużycie czyli budowanie na jednym terminie jakiejś tam błahostki wierszowanej...pod gwiazdkami nic nie ma...same gwiazdki-zagadki!
Magdalena_Blu Opublikowano 13 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2014 @Dariusz_Sokołowski Trudno mi się odnieść do stwierdzenia, że wiersz nie zahacza o biografię Kofty, czy też przesłania piosenki, nie wiedziałam, że trzeba:) Jest dużo wolnej przestrzeni i gdybania, bo na tym właśnie polega szukanie odpowiedzi. Dziękuję za komentarz i również pozdrawiam.
Magdalena_Blu Opublikowano 13 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2014 @Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN Fakt, nie ma wodolejstwa, ale myślę, że to nie jest trudna zagadka. Trochę wytrwałości:)
Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN Opublikowano 16 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2014 @Magdalena_Blu Bogdan Prejs, zabrzański poeta, w jednym z wierszy wymienia cała rodzinę żydowską, wymordowaną, wszyscy pod jedną datą (1942), a tych nazwisk pada tam kilkanaście...i robi to kolosalne wrażenie właśnie jako wiersz...nic, tylko nazwiska i rodzaj relacji rodzinnej i data, zdanie po zdaniu...czytelnik przeżywa wstrząs i choć słowo holokaust nie pada - myśli się o lekturze tylko tym terminem... tutaj pada, przy herbatce...i z holokaustu robi się haust czegoś strywializowanego...
Magdalena_Blu Opublikowano 19 Czerwca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2014 @Jacek_Aleksander_Mateusz_SOJAN Staram się unikać wielkich słów, tutaj akurat padło, bo i wiersz minimalistyczny, jednak daleko mi do trywializowania holokaustu. Jeżeli ktoś go tak odebrał - nie mam na to wpływu. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się