Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spłynąłem brakiem cierpkości
z tą wątpliwością porzeczkową
po skórze
skakał strumień
i wtedy się poczęło
strach na pierwsze
strach na drugie

teraźniejszość
jest późną przeszłością

przyszłość
jest ślepa i sapie

liżę co dzień
wonne mazidło
ostatniego sakramentu
liczę dreszcze gdy
nakładam jego zimny
kompres
na obolałości
i ciała pozostałością
łamię łuk ust

jeszcze
ślina mija uśmiech

Opublikowano
CYTAT (Adam Szadkowski @ Aug 20 2003, 01:41 AM)
przyszłość
jest ślepa i sapie

liżę co dzień
wonne mazidło
ostatniego sakramentu

jestem pod wielkim wrażeniem
pozdrawiam
Opublikowano

Dziesiątka Mieczy może z łatwością zapuścić korzenie, lecz nigdy nie zakwitnie.

„Indianie z plemienia Hopi posługują się językiem równie wyszukanym i bogatym jak nasz, ale nie ma w nim czasu przeszłego, teraźniejszego i przyszłego. Takie rozróżnienie nie istnieje. Co nam to mówi o czasie?
Dziś już wiadomo, że materia, rzecz najbardziej konkretna i najlepiej nam znana, coś, co można wziąć do ręki i z czego zbudowane jest nasze ciało, to po większej części pusta przestrzeń. Pusta przestrzeń i punkciki światła. Co nam to mówi o realnosci świata?”


Jeśli czas, to tylko ten, który właśnie przelewa się przez komnaty serca. Jeśli carpe diem, to nie tylko dzień i nie tylko łapać. Przez wiele pryzmatów można przepuścić olśnienie. Nawet jeśli jest ono nikłe jak cień domniemania, urośnie w kalejdoskop zdarzeń i zadrży choćby króliczkiem na ścianie, nawet jeśli nie od razu karuzelą barw.

Jeśli rozrywać szaty, to tylko po to, by oddzielić z kocią ciekawością światło od braku światła, jak popiół od maku. By, kręcąc się w kółko jak dziecko, to zbliżać się to oddalać od tajemnicy poznania.

Jest tyle równoległych dróg. I dlatego zardzewiała kotwica Twych słów napawa mnie to lękiem, to smutkiem, to czułością.

Zawiśnij na drzewie. Do góry nogami. I jeszcze raz zapytaj kamień o jego naturę. Kamień, lub jeśli wolisz, porzeczkę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta Ano, widzisz bywam niegrzeczna...
    • @Czarek Płatak Nikt Niebiescy przypisany do miejsca. Jesteśmy zbiorem miejsc nieoznaczonych, dla jakich szukamy jednak współrzędnych, stąd często nam nazwać miejsca bliskie i dalekie, ciężko wobec nich ustawić odpowiednio zawieszony horyzont. Tak czytam:)
    • @Berenika97 Brzmi jak rozmowa z Bogiem. On nadchodzi od środka.
    • Czasem wybieram się w podróż do głębin nieśmiertelności i zauważam nie swoje myśli próbujące wycisnąć mgłę z moich kolan   innym razem jestem na moście i widzę w wodzie kolosalne drzwi połączone okiem i demonami walczącymi o myśl   każdy wybór  traktuję chłodem bo nie wiem czy kiedyś nie powiem że mogę, choć wcale nie powinienem.
    • Julia.Hologram.   I. fotoplastikon    walec obraca się-klik kolejne kadry-klik perpetuum mobile klik obok cień obcy-klik   mrok jak w atelier - klik patrzę skupiona - klik przez szkiełko - klik Warszawa przesuwa się klik   życie migiem ucieka - klik za szybko by utrwalić - klik w pamięci tylko błysk klik klik - a kim ten człowiek był   zastygam świeci lampa klik  na zewnątrz ciągle - klik mróz co to za człowiek - był to dziwne spojrzenie - klik"   II. lutowy poranek 1909   śnieg zakrywał bożonarodzeniowe wspomnienia topniejąc odsłaniał dach kamienicy przy Chmielnej   pierwsze słońce zajrzało przez szybę tam zamarznięta 37-latka Julia de domo Dlohnier   została pod śniegiem przy łóżku śpiewnik ewangelicki na ostatniej stronie "nolla sepoltud siculi" łamana łacina jak "mane tekel fares"   dziś scena z filmu o rewolucji ręka która owe słowa napisała to holograM-Margologh   zagadka sprzed setek lat dziś jesteśmy bliżsi odpowiedzi albo nam się tylko tak wydaje"   III. ad memoriam   fin de siècle’owa fontanna  na miejski plac na perliste śmiechy na oczy spuszczone  pożegnanie na trzewiki i granatową koronkę  na wieczność w mahoniu rzeźbionym w cerbery i sfinksy  bramie na wieczność zapomniałam  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...