Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

już w liceum
zainteresowałem się przyjezdnymi aktorkami
na przeglądzie
szlifowałem
mówią że brałem na warsztat
jak w zawodówce
a amatorszczyzną trąciło nawet
oblewanie najniższego pudła

agenci nam siebie odradzali
ale i tak za firanką
chyba lojalność albo wolność
pieczętowaliśmy seksem krwią herbatą

więc się podłożę
pod twoje
scenopisanie
pod gilotynę

więc chyba tylko lojalność
albo naprawdę coś zjebałem

Opublikowano

.....
Tytuł jest uzupełnieniem wiersza, ponieważ stanowi odwołanie popkulturowe do konkretnego utworu grupy Rolling Stones....
To jest tak oczywiste, że aż nie wiem po co to pisze...

Pozdrawiam

Ps. Utwór "podoba" się mi.

Opublikowano

I z agentami, z aktorkami, z Wojciechem Amaron czy Amon, z W Putinem wino piliście wytrawne gronowe białe nieco zmącone obama krajmi tej samej sfery, którą dzieliła rzeka czarno zielonkawa od glonów i odpadków po wybuchu protonów, neutralizujących myślenie. Podziwiam azbestową odporność.
Żeby takie coś napisać i to publicznie, w takim dziale... to odporność skóry byczej mieć potrzebne.
Tak prywatnie te aktorki to z podstawówki były:-)
Pewno Herakles i Apollo w jednym plus gromko zmieszane przez Zeusa.
Pozdrawiam

Opublikowano

@Deamon_

tyle to słów w Tobie siedzi i na dodatek gorzkich, zarzucasz mi azbest czyli relikt epoki, do której jesteś przyzwyczajony, wręcz przywiązany, a ja prawie nie miałem szans poznać azbestu, mnie się on kojarzy z rozbieraniem starych, wysłużonych statków... specjalnie dla Ciebie może być Stocznia Gdańska, bo i tam miała miejsce ta smutna historia... co do Czernobyla, to o ile pamiętam Polska granicę ma na Bugu i niech tak pozostanie

i jeszcze jedno - sam się napij z W Putinem, nie życz drugiemu co Tobie nie miłe i nie ceń wszystkich swoją miarą pseudopatrioto

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szemrzą strumyki szumią pola las kamienie bębnią towarzyszy wiatr         … wielki poeta jako dramaturg donośnie krzyczy ( egzystencjalnie)   jako jedyny?   może odpowie wróżka i echo          
    • Życie starszego mocno, dopiero co owdowiałego mężczyzny. Jeszcze wczoraj ktoś był, mówił, spał z nim, dzisiaj już jest sam w dzień i w nocy. Te same czynności, które jeszcze wczoraj miały sens, wykonywane z rozpędu, żeby coś robić. Jego umysł i on sam zatrzymali się wczoraj razem z czasem, który stanął wraz z jej śmiercią. Bardzo dobry i poruszający wiersz, świadczący o ogromnej wrażliwości autorki. Brawo. M. 
    • @Berenika97 Trochę jak o tym kocie od Szymborskiej
    • @Berenika97 Tak. To tak jak grasz w szachy i wiesz, że widzisz i rozumiesz jedynie część, pojedynczą warstwę trójwymiarowego obrazu. Ale masz też przeczucie, że na innym poziomie ziarnistości/ zoomie, do którego nie masz dostępuu - ten sam obraz wygląda inaczej. I do tego dostajesz jeszcze przeczucie... Że to wszystko rozrasta się rizomatycznie w różne ścieżki. A gdy tak jest w wierszu... To okazuje się, że przy każdym nowym czytaniu zaczynasz odkrywać w sobie tę pustkę, którą wiersz zaczyna wypełniać zawsze jednak, z definicji pozostawiając brak, który nadal będzie pytał. Jeśli wiesz co chcę powiedzieć...
    • jeśli naprawdę chcesz za mną tęsknić zacznij natychmiast jeśli trudno ci żyć bez myśli o mnie prześlij ją dalej jeśli zakopiesz to głęboko i przyklepiesz nic nie urośnie   znaki i gesty wschodzące przypływy senne w pęku klucz przywieszony jako ten nie wiadomy czy jest od czegoś być może od złotej komnaty   słucham jak do mnie mówisz moje ciało słucha staje się wielkim uchem które odczuwa jak dotykasz brzmieniem wtulony bezpieczny   i rozciągam ten sen po noc piję z nim kawę czarne pokruszone ziarna zalewam wrzątkiem   i na powrót w tym pęku noszę cię przy sobie   jeśli naprawdę chcesz za mną tęsknić bądź w tym mocniej jeśli trudno ci żyć bez myśli o mnie zajmij się nią lepiej jeśli zakopiesz głęboko i przyklepiesz czy wybaczysz sobie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...