Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie chodzi raczej biegnie zrywami od
wystawy do wystawy w jednym ręku smoczek
w drugiej papierek po cukierku
po ulicach toczące się smoki zieją dymkiem anemicznym
wokół mury zamków miejscami wytatuowane kreskówkami
z ich okien księżniczka jakaś wyjrzy rzucając niedopałek
płucnej uczty (ci dorośli mają trudności z oddychaniem
no nie wszyscy,zagęszczać muszą powietrze wokoł siebie)
trudno się przecisnąć tyle cioć i wujków

sny mówią prawdę niebo tutaj również niebieskie
czasem jakiś potterowiec zamkiem błyskawicznym
próbuje je rozsunąc zostawiając białą nitkę
niespełnionego czasu nie to nie nitka chyba
raczej rolka papieru toaletowego rozwija sie
otulając szalikiem chmurkowe pluszaczki
migną czarodzieje na dwóch kółkach(te boczne
mają niewidzialne) głośno warcząc zaklęcia
tak,tak sny nie kłamią w tych zamkach (no jest ich
tutaj ogromniasta różnorodność) takie bogactwo
magicznych rekwizytów że snów zabraknie by wszystkie je wyśnić

eee nogi mnie już rozbolały
wracam do swojego bajkowego świata

mamusiu !!!!?
gdzie pilota połoziłaś

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Opowiedziałaś bajkę o ludziach, dawnych obyczajach, o "prawdziwym życiu" ujętym w takie rytuały, jak litkup. Kiedyś takie zwyczaje były modlitwą dnia codziennego, wszystko miało swój ryt i rytm, pielęgnowany przez pokolenia. Odczytuję wielki szacunek, jakim darzysz opisaną rzeczywistość. Każdy przedmiot życia codziennego kiedyś służył, jak towarzysz podróży, czasem kilku pokoleniom. To wizja bliska mojemu sercu i wspomnieniom z dzieciństwa z wsi małopolskiej, zgrzebnej, w miarę zadbanej, z niedostatkami materialnymi ale bogactwem obyczajów, niezwykłą bliskością ludzi. - świat dziadka Walentego i babci Eluni - "Halusi" - to dla mnie "prawdziwa bajka". Dziękuję, Pozdrawiam.
    • @Poet Ka   Powiem wprost - świetny tekst. A nie wprost dodam, że właśnie zburzyłaś moje czytelnicze status quo, zmuszając do myślenia.   jest jeszcze trzeci kanał milczenie   i wtedy status quo zmienia się w quo vadis
    • kołysz w cieniu zwątpień tęsknoty w pamięci kołysce przerwaną struna pozoru wspomnienia ożywia czyste     tam złudzenie wygładza rany zabliźnia mami osłabia      na krawędzi kryształu obraz łez zbłąkanych niech wykapią tęsknotę za brylantem drewnianym    gdzie w zranionej poświacie cień drogę wyznaczył   by w bezczasie podążyć spróbować wybaczyć
    • @Pisarzowiczka   Skoro zabrakło głębi, to dobrze, że każde z nich płynie teraz w swoją stronę. Powodzenia na nowym morzu. :)   Świetnie to napisałaś. :) 
    • @Charismafilos hahaha tu to już Konopielka weszła za mocno

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Migrena bardzo Ci dziękuję za czytanie  Dawno nie pisałam i trochę zapomniałam jak się to robi  Muszę wejść znów w skórę Ani rozpisać się i może coś fajnego dojrzałego stworzę  Na razie tylko kuśtykam  Łap @Berenika97 Bereniko mnie zawsze cieszy Twoja obecność pod wierszem  Lubię wiedzieć że jesteś  Teraz będę częściej w przestrzeni wirtualnej bo urlop i prawko zdane nic mi główki nie będzie już zaprzątać  Skupić się muszę na tym co lubię a lubię szalenie pisać wiersze
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...