Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wystrugał wrzesień wspaniałą wieś,
wymalował warkocze wierzb,
wiązy wytargał wichrami,
winnice wypełnił winogronami,

wybarwił wrzosy wśród wiśni we wtorek,
wypleciony wielkokwiatowy wisiorek,
wrzucił w wir wody - wystroił wodnika,
wyrazy wdzięczności wrześniowi wytyka,

wlał wody warzywom więdnącym,
walorem witamin wabiących,
wysuszył wiszące wonne węgierki,
wspaniałe - warte wyskakanej wyżerki,

wwiózł w wiatrak wietrzyskiem wzburzony,
wiklinowy wóz wielozbożem wypełniony,
wykrzyknął - wszystko wymielić!
worki wypełnić! we wsi wydzielić!

wystraszył wilki wyjące,
wykarmił wróble wrzawą wołające,
wiewiórkom wyczesał wąsy wyrudziałe,
wścibskim wronom wygwizdał wydmotwórcy - wyznanie,

wyprawił wieczerze wyborną,
wabiąc winiakiem włościan,
wywędził wędliny własnych wyrobów,
wybawił wszystkich wesoło,

wieczorem wyczarował woskową wróżbę,
westchnął widząc wizje wieszczy,
wiarą w wenę wybudzeni,
wymarzone wyśnili wieści,

wypoczęty wcześnie wstał,
wysprzątał wyzłocone wzgórza,
wianki wywiesił w wejściu,
wejdzie... witajcie we wrześniowym wierszu.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • interesujace przedstawienie dorastania i martwoty ktora z nim idzie w parze na plus :)
    • momentami sztucznie ale spoko
    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...