Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdzie czas gdy przez pocałunek
Wargi drżały z rozkoszy
Oczy płakały szczęściem
Z serca wylewała się miłość

Gdzie akt spojrzeń
Wypełniających uśmiechu pustkę
Łagodzących ciche bóle

Gdzie schował się wiatr
Łączący nasze dłonie

Powiedz Gdzie
Bo już w sobie się gubię.

Opublikowano

,,gdzie czas gdy podczas"
Masakra. Napiszę interpretację, gdyż zamysł godny uwagi.

podczas pocałunku wargi
drżały czerpiąc sól oczu
łez pijanych szczęściem

wspomnienia wypełniały ciszę
uśmiechami łagodząc ból

wiatr kołysał współbrzmiąc
delikatnością dłoni

powiedz
dokąd

gubię ścieżki

Tak to czytam mniej więcej.
Pozdrawiam

Opublikowano

spostrzeżenie/przeżycie zaiste warte wiersza

nostalgiczna wersja kufelka jest moim zdaniem znacznie bliższa naturze autorki; żeby jeszcze bardziej zbliżyć a nie zepsuć, zostawiłbym 'Gdzie'

u devila jest według mnie trochę zbyt patetycznie, a w każdym razie za dużo o 'łez', za mało w przedostatniej strofie, ale za to 'gubię ścieżki' jest zdecydowanie lepsze niż gubienie się w sobie

może uda się autorce sprawnie wykorzystać te dwie podpowiedzi


pozdrowienia

Opublikowano

@Izabela_Iks



Przeczytałam trzeci wiersz i jestem zszokowana minusowym poziomem forum O_O

Co tu się dzieje !!!!!!?????
Takie marne wierszydła trzymaj w szufladzie, albo czytaj na głos i zadręczaj się tym żenującym poziomem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • domowe spa   w wannie żona Pierra Bonnarda bierze kąpiel niewielka różnica   wanna mała a ona duża  głęboka w stylu rokoko secesja   jednak nie na długość tylko na szerokość patrzy w niebo   czyli nie przenika przez okno dachu pierzastych w ruchu holenderskich chmur   w wannie różowo  nie od kobiety ani nie od Marata ręka nie zwisa   opiera się nad  różową taflą wody  to musująca kulka kąpielowa z ziołami  
    • @Gosława zmierzch zarówno przyrody jak i pewnej epoki. Właśnie uruchomiłem pianino i gram razem Anitą, choć uroczysko kojarzy mi się z Wiedźminem Sapkowskiego ps. a od piosenki księżycowej umysł wiedzie wprost do:  
    • człowiek bywa nieostrożny  po małych stoczonych bitwach  i wygranych  wbrew wszystkiemu i wszystkim   poniewczasie    powinienem móc wnikać w umysły moich wrogów  co jak zjawy  przemykają pod moimi drzwiami  klatką schodową   czułem się jak przybłęda w całym tym mainstreamie zuchwale  nosiłem słomę w butach    a teraz    cichnę w rzeczach ostatecznych poza wolą i wiedzą wśród wyziębłych pól   dusza w objęciach zmroku gdzieś w głębi minionego    zarasta wikliną      
    • @Kwiatuszek Właśnie w szczególności dla takich Bohaterów i Patriotów jak Twoja Babcia pisałem ten wiersz. Z kolei moja Babcia Aniela ps."Mała" (choć nie walczyła czynnie z bronią w ręku) to służyła najlepiej jak potrafiła w Armii Krajowej w tzw. 1. Kompanii Sztabowej Inspektoratu Zamojskiego AK, której dowodził por. Adam Haniewicz ps."Woyna". Swoje wspomnienia z czasów II wojny światowej opisała w książce pt. „Historia życiem pisana”.  Nie wiem czy Twoja Babcia -podobnie jak moja- wciąż żyje, ale jeśli tak to -o ile będzie to możliwe- przekaż jej najszczersze wyrazy podziękowania za jej trud i poświęcenie i życz zdrowia i wszelkich potrzebnych jej Łask Bożych. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński P.S. A tutaj odrobina historii nt. "Bitwy pod Osuchami" opowiedziana słowami mojej Babci Anieli (drobna cząstka jej książki):

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Leszczym – myślę, że zabawy słowne to rozmienianie się na drobne; co nie znaczy, że drobne formy nie mają potencjału, bynajmniej.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...