Beata Szymańska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 niebo ogniem chwil rozdarteziemia mgłami słów pieszczonalas marzeń żalem rozmytykamień snu ciężko spoczywawnet siada miłość niewinnapłaszcz myśli nosi łatanywspomnień nić spruta z marzeniakrzyk czule duszę ogarniapasmo gór młodych widoczneromantyczny zew cierpenia
Adam_Szadkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 CYTAT (Beata Szymańska @ Aug 19 2003, 06:26 AM) niebo ogniem chwil rozdarteziemia mgłami słów pieszczonalas marzeń żalem rozmytykamień snu ciężko spoczywawnet siada miłość niewinnapłaszcz myśli nosi łatanywspomnień nić spruta z marzeniakrzyk czule duszę ogarniapasmo gór młodych widoczneromantyczny zew cierpenia Fatalny zapis. Właściwie to pogubiłem sie o co chodzi. Może podział na strofy i zmniejszenie słów by pomogło...(?) Sam nie wiem...Adam
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zgadzam się z Adamem co do zapisubrak miejsca na ... zadumęale nie pogubiłam sie...raczej...zanurzyłam się w twoich myślachtak mi bliskichdzięki wielkiesewerynaPS nie wiem czemu mój poprzedni komentarz nie zapisał się
Beata Szymańska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziękuję Państwu bardzo za komentarze. Może nie jest dobry dlatego, że uczę się pisać malując obrazy...Pozdrawiam bardzo serdecznie
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 maleńki..zwarty ..piekny wiersz....taki do wchłonięcia...nie przeszkadza mi jego "bryła"....nigdzie się nie śpieszę..czytając wiersze...czas..na zadumę....zawsze mam....między wersami....wiersz to nie notatka prasowa..co ją przelecieć...można..myk...myk...nie użyłabym..słowa fatalny..w odniesieniu do czegokolwiek..co się w tym tekście dzieje....ani do tego..jaką przybrał..postać.....jest ono jedynym zgrzytem.....w tym pokoju..(bez urazy)..w moim naturalnie odczuciu...Beata...jest świetniepozdrawiam
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Beata Szymańska - "Ziew cierpienia"Niebo, ogień, mgła, pieszczoty, marzenia, żal, sen, miłość niewinna, wspomnienia, znowu marzenia, czule, gór, cierpienie.Ich Troje "Zadnych granic" : samotność, granice, mali, czas, spokój, brakuje, w walce sensu brak, głupie waśni, wojny, wspomnienia, marzenia (to po niemiecku). Bajm "Myśli i słowa"kocham cię, myśli złe, róże, magia słów, w oczach blask, wichry, burze, wiara.Droga Beato, to zbrodnia napisać, że to ładny wiersz. Owszem, przyjemny, ale pusty. Zobacz "Sen" Adama Sz. - on odwołuje się do dzieła Miłosza "Zniewolony umysł", a ty do czego? Szablonowe myśli, przelane na "papier". Nędza z biedą. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego publikujesz tu, a nie w dziale "Bez krytyki; refleksje". Kłaniam się.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się