Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 46
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

jak to dobrze że niektórzy traktują poezję nie tylko jako talerzyk na muszelki i inne pierdy ! Twój wiersz wciąga, zmusza do tworzenia obrazów ( bez obrazy ) i podejmuje dyskusję z poszukującymi odrobinę więcej . Jedyny słaby moment to użycie wulgaryzmu. W tym wypadku ani zdobi ani nie dodaje. Świetny finisz ! Pozdrawiam

Opublikowano

dobry tekst, chociaż miejscami bym przyciął
ale za namową Lilki tego chuja nie usuwaj, może się przyda, co najwyżej wykasuj ;P

boszee, pijaczyna, poziom szczekania jak z gimnazjum, chyba mu ktoś na odcisk nadepnął?

pozdro

Opublikowano

@teraa
dobra, jak już go przetrawiłem, to dochodzę do wniosku, że jednak mógłbyś go odchudzić, chodzi o pojedyncze sztuki jak: gnuśnym w pierwszej, wiecznie w drugiej, nowy w ostatniej. poza tym jest spoko, trochę samobiczuje się ten peel, a im bardziej zadziornie to robi, tym żałośniej mu to wychodzi, czyli jest w tym coś autentycznego, bez zbytecznej estetyzacji, ale i bez zbyt silnie akcentowanego jej zaprzeczenia, zatem w odpowiedniej równowadze.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Masz kłopot - napisz do nas!

Proszę nie komentować komentarzy. Szczególnie, że po raz któryś uwagi pani są spoza grama tego, co powinno być pod kośćmi czaszki. I...to nie powinno być szydło. Raczej.
Opublikowano

@cezary_dacyszyn

twój komentarz jest idealną wręcz odpowiedzią na zarzuty użytkownika orzechowskiego. ileś lat nie pisałem i jakoś tak wyszło, że chciałem znowu sobie ponarzekać i zobaczyć czy jestem w stanie jeszcze coś napisać.

wyszło jak wyszło

pozdrawiam

Opublikowano

@adam_bubak

podpiszę się pod tym każdą kończyną. masz absolutną racje, ale nie starałem się nadmiernie tego pieścić, tylko z siebie wypluć. kawał czasu bez pisania to i emocje pewnie brały górę, dlatego sęk w tym by popisać dłużej i wycisnąć z tego szlamu same istotne słowa.

poprawiać, raczej nie poprawiam już dodanych wierszy, więc mimo faktycznie trafnych uwag, pozostanie jak jest.

mam zboczoną tendencję do określeń, przymiotników, zbędnej czasem wylewności, samobiczowania, autoflagelacji - o widzisz - znowu zaczynam.

pozdro

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chińczyk lubi ładne ubrania i lubi zaszaleć z włosami Ja ogląda Wu Yize ja się kocem  Otula mnie myśl drugiego wysokiego Drzewa zielenieją Z zazdrości  Jest się nawet miłym Kanon bije Wystarczająco dziwny Na mistrza świata
    • @andrew   dusza jak obraz zostaje zawsze można wymienić ramy lub ciało odświeżyć obraz zapewne warto nowy makijaż czasami mało   piękno obrazu jak piękno duszy w lustrze miłości się uwypukla dostarcza wrażeń wspaniałych wzruszeń roztacza wizję dobrego jutra :)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Może jednak: spragniona deszczu? @.KOBIETA. "Prześladowanie" KOBIETY za kobiecość, to duży nietakt (Mateusza). 
    • „Modlitwa lekarza wierszem pisana”   Boże Wszechmogący, co Mądrością włada, Ja, niegodny lekarz, o łaskę Cię błagam. Tyś, co stworzył lekarstwa tej ziemi, Wiesz, że mądry człowiek nie pogardzi nimi.   Choćbym wszelkie księgi miał dzisiaj otwarte, Bez Twej Łaski Panie, nic nie będą warte. Talenty me, zdolności, Tobie przypisuję i za każdy z tych darów pokornie dziękuję.   Racz mi pomóc Boże w moim przedsięwzięciu, abym mógł pomóc starcu, czy dziecięciu. Niech nie szukam dla siebie zysku szkaradnego, lecząc tylko tego, co i bogatszego.   Niechaj z całą troską oraz z gorliwością służę biednym i słabym — z nadzieją, z miłością. Wierzę, że lecząc Twych chorych ubogich, Ty mnie Boże w Niebie dasz wiele łask mnogich.   Miej pieczę nade mną Boże w swej Mądrości, bym stając się znanym nie uległ próżności, bym życie ludzkie cenił ponad wszystko, bym nigdy nie zawiódł, lub „upadł” zbyt nisko.   „Primum non nocere” w walce o pacjenta, niechaj mną kieruje — codziennie i w święta. I gdybym czymkolwiek zaszkodzić mu mógł, broń mnie przed tym Boże, pokieruj mój ruch!   A gdybym leczył co trudniejsze choroby, daj mi Boże łaski dobrać lepsze metody. Im choroba cięższa, bardziej niebezpieczna, tym niech bardziej mnie wspiera Twoja Moc przedwieczna.   Gdy ratuję cierpiącego okaż, Boże, gest. Wszak dobro chorego najwyższym z dóbr jest. W sytuacji skrajnej gdy nic pomóc nie może, odpuść nasze grzechy i zmiłuj się Boże!   Ja choć leczę innych i ulgę im niosę, sam także choruję, sam pomocy proszę. Niech Twe Miłosierdzie ludziom będzie dane, w imię Ojca, Syna, Ducha i na wieki.   AMEN ******* Wiersz powstał na podstawie "Modlitwy lekarza nabożnego" autorstwa Jana Stoińskiego (z 1633 r.), wg opracowania pani Prof. Dr hab. Katarzyny Meller. źródło:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Charismafilos dla mnie życie jest tak piękne, ulotne każdego dnia, że nie przejmuję się przyziemnymi sprawami:) cieszę zwykłymi zajęciami, warto być w swojej rutynie i nie przestawać tego robić:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...