beta_b Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2013 (edytowane) wychodzę z orbity wpływów nie ciągnie mnie już czarna dziura z jej magią przyciągania i nieziemską zachłannością supernovej Nadmiar emocji jest dobry dla tych co przez sita gubią złote bryły. Edytowane 20 Maja 2019 przez beta_b (wyświetl historię edycji) 5
bazyl_prost Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2013 wreszcie coś z sensem, stałaś sie kontrapunktem? rispectante non radiante?
beta_b Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2013 Przewróciłam się na drugą stronę ;-) Cóż za akt akceptacji :D Doceniam!
bazyl_prost Opublikowano 27 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2013 nie zamień sie w słonecznikową alune
beta_b Opublikowano 29 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2013 w miejscu gdzie styka chcę i się boję zapada cisza jakby kolejny głęboki oddech przestrzeń zaburzał i tylko wiatr porywisty może potargać myśli zakłócić ciszę w ruch wpędzić ciało naturze mało tej pustki mało 1
beta_b Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Ja z nocy powstaję. O brzasku się budzą kształty i dźwięki, więc krzyczę gdy łuna na niebie. Ze słońca promieniem podnoszę się z ziemi, wyciągam rękę do ciebie. Ja słaba jestem. Świt blady rozpala już ciało moje i zmysły. I ranią mnie słowa gesty, emocje. I plącze się czas przeszło-przyszły. Tak być powinno. I choć trwa jeszcze ta licytacja dnia z nocą ranek to przecież nie zachód słońca, promienie życie poniosą. 1
bazyl_prost Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. są tacy co nie umieja unieść ciszy z bezruchu im wychodzą potwory uciekają tworząc sobie wiatr zabójczy ni dachówki nad ich głowami ni spokoju smutne może niedokonane oby niedokonane niestety prawdziwe 1
beta_b Opublikowano 10 Września 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2013 Z pajęczych nitek utkałam sobie pieśń o wolności. Jak żywą ofiarę oplotła mi dłonie. Zostałam ja i piosenka. 1
beta_b Opublikowano 11 Września 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2013 stworzenie świata strukturę buduję dzień z nocy wydzielam sens ręcznie nadaję ścieżce szydełka oczka podliczam kolory dobieram gotowe myśli układam w pudełka jak ja się uparłam żeby wszystko nazwać jakbym była dzieckiem albo jakimś bogiem 2
beta_b Opublikowano 10 Października 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2013 @bazyl_prostsą tacy co nie umieja unieść ciszy z bezruchu im wychodzą potwory uciekają tworząc sobie wiatr zabójczy ni dachówki nad ich głowami ni spokoju smutne może niedokonane oby niedokonane niestety prawdziwe To ciekawe, jak u mnie teraz wątek ciszy płynie szerokim strumieniem. To inkubator, Arka, zajezdnia. To dar, nie przekleństwo. A u Ciebie?
bazyl_prost Opublikowano 11 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2013 @Beata_Banaszuk każdy ma inna ciszę. Dar ciszy? czy w twoim przypadku to nie miód na ranę?
WarszawiAnka Opublikowano 14 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2019 Mnie wystarczy druga część - jest bardzo wymowna sama w sobie. Zamieniłabym tylko słówko "swoje" na jakiś przymiotnik. Pozdrawiam
beta_b Opublikowano 14 Maja 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Starocie odgrzebane, ale zgadzam się: potrzebny przymiotnik - tyle że nic dobrego wymyślić nie mogę. Pozdrawiam, bb
WarszawiAnka Opublikowano 15 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na pewno jakieś odpowiednie słowo się znajdzie. :) Pozdrawiam
Wędrowiec.1984 Opublikowano 15 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2019 Hihi czarna dziura niczego nie przyciąga ani niczego nie wciąga. Na czarną dziurę obiekty opadają. :-) Fajny wiersz, uruchamia marzenia. Lubię takie klimaty i daję plusik! :-)
Wędrowiec.1984 Opublikowano 15 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hmm... może i ja coś stareńkiego zamieszczę...
tetu Opublikowano 18 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2019 Dwuznacznie tutaj i kosmicznie:) Lubię takie smaczki. Beato, dla mnie pod lir w tym wierszu jest takim odblaskiem, refleksem, gwiazdą która pomimo silnego oddziaływania ze strony otoczenia była/jest w stanie ochronić samą siebie. Ja tu widzę duże pole manewru jeśli chodzi o interpretację. Bardzo dobrze dobrane słowo zachłanność w kontekście ziemsko-nieziemskim:) Omijając pewne pola, peelka wraz ze swoim ładunkiem emocjonalnym całkiem sprawnie przedostaje się obok. Nie zostaje wchłonięta, zmanipulowana przez silniejszych. Potrafi odbić własny blask, światło i uciec od blichtru. Dostrzega tą powierzchowną świetność. Puentę odważyłabym się nawet skwitować jako pychę świata. A tłumacząc to na język wszechświata miałam skojarzenia z horyzontem zdarzeń, zakrzywieniem światła, czarną dziurą itd. Doskonale dobrany tytuł. Miło było zajrzeć.
jan_komułzykant Opublikowano 18 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "z jej magią przyciągania" (?) Nie skomentuję tak pięknie jak tetu, ale ze wszystkim się zgadzam, co napisała. Masz tu dwie dobre miniatury, a stworzyłaś jeden wiersz. Skromność, ale i dobry wybór, bo wiersz ma przez to połączenie piękną puentęi jest jak skrzętnie wycyzelowany ornament. Świetnie. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się