M._Krzywak Opublikowano 25 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2013 Od tej chwili rusza konkurs "Drugie życie". Zasady jak zwykle są jasne i klarowne: - wklejamy po jednym tekście (przypada jeden wiersz na osobę, więc wielonickowcy niech wybiorą sobie najbardziej reprezentatywny nick, bo dyskwalifikujemy za oszustwo!) - czas trwania konkursu: 17 marzec 2013 g. 0:00 - temat: "Drugie życie", forma tym razem dowolna dowolna - jury w składzie: Beata Korybko i Michał Kiliński ocenia teksty do 24 marzec 2013 Nagroda: http://www.poezja.org/debiuty,0,0.html a ja mogę zaproponować jako dodatek wieczór poetycki w Krakowie, gdzie są i piękne wiersze i inne dobra wszelakie (vide wczoraj, kto nie był, niech teraz zapłacze!) Jeżeli są jakieś pytania, proszę pisać na priva - od tego momentu wklejamy tutaj tylko utwory konkursowe.
bazyl_prost Opublikowano 1 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2013 "drugie życie" jak ziewnięcie to poprzednie nowe idzie leśną drogą czy wieczorem czy o świcie złe sny znikną , takie życie pamieć mieszka tylko w zdrowiu święta prawda los odmieni paranoja bólu zmarła wszystko liche było marność
Dawid_Largo Opublikowano 1 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2013 Wspomnienia Kazali mi je zabijać… Ja sam… tak, tak! Zgodziłem się! Zabijałem Nie prosili…od razu przystałem Tak, jestem słaby, zawsze byłem Popełniłem swoiste ludobójstwo Zabiłem ich ze sto, czyli tysiące Zabijałem każde kolejno, jedno po drugim Powoli.. bolało je, mnie tez Zabiłem ich ze sto, A każde z nich to kolejna setka Czyli tysiące Zgodziłem się, a czułem się zmuszony Mnie tez to bolało… Je bardziej, na pewno A każde z nich to sto kolejnych Obrazy mijały, wiedziałem że po raz ostatni Płakały… płynęły przy mnie dopóty się nie odwróciłem I nie odszedłem Inne się śmiały, machały mi gdy je kładłem, Nie miałem odwagi się odwrócić aby się pożegnać… Każde z nich miały oczy matki, siostry Ojca też... Wszystkie napawały melancholią Przypominały nadzieję, tą szczeniacką radość Nie muszę się już odwracać by je widzieć Teraz gdy na nie patrzę, gdy są martwe Czuje jeszcze większy ból Już nic nie mówią, Leżą i czekają na wieczność, Czekają aż popłyną ku górze.. Moja dusza, prosi o przebaczenie Klęczy i szlocha Prosi o czas, o wspomnienia Te same, które bestialsko zabijała…
bazyl_prost Opublikowano 2 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2013 to miało byc drugie życie nie popszednie, aluno, bo zje nas smutrek...i chleb się zeschnie i spleśnieje
Joanna_Janina Opublikowano 2 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2013 Odrodzenie Za oknem narodziła się wiosna, promień słońca oświetlił policzki suche. Uściśnij dłoń stęsknioną ostatni raz jeszcze, póki sił wystarcza, wychudłymi do cna palcami. Twarz niczym papieru kartka, z uśmiechem wyrysowanym przez łzy. Cicho, jestem blisko. Pamiętaj.. nawet wtedy, gdy mnie nie widzisz. Zdejmę ciążącą obrączkę. Nie potrafię patrzeć na rozpaczliwą wędrówkę pieczęci, między zgrubieniami stawów. Zamknij oczy.. Pamiętasz tamten poranek? Mocne ramiona tętniły boskim ciepłem, tak bardzo cię kochałam. Nie bój się.. Pamiętasz? Marzyliśmy o małych stópkach biegających boso po zielonym dywaniku, ale było tyle spraw, pogubiliśmy wartości. I chociaż natura rodzi się znowu, tobie nie umieją dać kolejnej szansy. Proszę, zaczekaj jeszcze chwilę. Nie zmywaj z ust szminki nadziei, bo przecież, z przeogromną ufnością modlę się o drugie życie.
Ewa_Krzywka Opublikowano 3 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2013 "nowe życie" dźwięczał śmiech dopóki determinacja nie zamknęła mu ust zacisnęła się przestrzeń i ból wydał jęk ale byt zabijał śmierć aż wykrzesał światło i otworzył kluczem ptaków wiosnę od początku
Oxyvia Opublikowano 3 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2013 nadzieja nie mogłabym znieść jednej straty: po śmierci nie mieć całego świata nie mogłabym szczególnie znieść utraty bliskich: istot i miejsc szczególnie drogich z mózgami ciał: z pieszczotą uczuć, z tym, co kto znał z tym, czym kto był, zanim się zmienił: nie mogłabym Was oddać Ziemi nie mogłabym pożądać ciepło zmienionych bytów: bez chemii wieku bez płci, bez różnic i bez relacji: nie mogłabym was śnić inaczej więc jeśli jakieś życie istnieje po drugiej stronie, to mam nadzieję że zresetuję się do imentu: niczego nie chcę stąd pamiętać
Krzysztof_Kurc Opublikowano 4 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2013 Inkarnacja jeżeli pierwsza próba ma tragiczne zakończenie ta druga skona tak samo ponieważ zapamiętywanie szczęśliwych minut zajmuje zbyt wiele czasu w następnych postaciach ożyją te same błędy
Stary_Kredens Opublikowano 5 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2013 *** między nami rzeka płynie rzeka gestów słów i kroków czasem razem w jej głębinie zanurzeni siłą wzroku z bólu snu wybudzeni usiądziemy znów naprzeciw i z osobna zasmuceni posłuchamy jak czas leci już niedługo już pod wieczór w granatowym już błękicie szeptem wiary wymodlimy może jeszcze jedno życie
Mariusz_Olkiewicz Opublikowano 6 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2013 drugie życie anielsko prześliczna młódka cała w bieli jakby dobry duszek główkę cicho oparła na poduszce przymknęła powieki w spokoju świadoma umierającego ja smutna to chwila mój Boże niebo zapłakało widząc jak odeszła z nadzieją za rękę krocząc po ścieżce utkanej z białego lnu przerwała się ostatnia nić podtrzymująca jej kruchy świat nad studnią przeznaczenia była jeszcze choć wcześniej odeszła trąby dudniły z piętnem niewiedzy by zdążyli na czas uratować cząstki co jeszcze w niej żyły by dali nadzieję i radość innym smutna to radość mój Boże
_M_arianna_ Opublikowano 6 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Marca 2013 Na jutro Odrywam stopy od grubej kreski i wstępuję wyżej o jeden stopień uwolniona od niewidzialnych pęt otwieram księgę na drugie życie na wstępie oglądam się za siebie by zaczerpnąć z przebytych dróg nie paląc mostów z szelestu kart odławiam echa podszeptów z dat wpojonych na jutro będzie lepiej * gruba kreska - w tym przypadku ma znaczenie geometryczne____________(a nawet kreślarskie) ale nie polityczne
Kaliope_X. Opublikowano 7 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2013 Reminiscencja III obudziłam się z bratnią duszą na ramieniu w minionym życiu dźwigała niespełnione uczynki względem ciał i braci swoich przed każdym cichym zmartwychwstaniem żniwo wprawdzie wielkie ale urodzaj opiera się spuściznom ziemi jak słodycz wysysa czerń z gorąca w gorąco większe zabrała spod pustych stóp łany przemilczeń najbardziej bolą drogi wysypane bursztynem wyschnięte morza rozwiana sól gdy w dłoniach nie mieści się słowo lubię na nią patrzeć nic nie jest bardziej dosłowne niż kratka w kratkę oddechu kto czyta żyje wielokrotnie traktuje mnie z pedantyczną empatią nie zaciera dróg nie trwoni pokory pozwala na rozproszenia po drugiej stronie nieba po przekątnej prawdy algorytm na zło obradza równoważnie kolejny cud mam bratnią duszę bezpowrotnie w minionym życiu cichła puentą z obiegiem krwi zwróconym do środka verbum nieraz dobrze jest być człowiekiem na głos
Tomasz Migdal Opublikowano 7 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2013 nie nie inn niedospanie unosi lekko aure mej woli poniedzialek ? nieee wtorek ? hmmm wielokrotnosc porazki w przyszlym zyciu szanse wzrosna nic co zaczete nie jest stracone pisze od zawsze w motywacji podstepnej nieobecnosc ustapila miejsce cierpieniu nie... nie ma nadziei jest tylko ruch wygrana jest wyborem
Dana_Podlewska Opublikowano 7 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2013 drugie życie znów kilogramów kilka więcej piersi jak nigdy duże i jędrne plamka tętniąca na monitorze czy to możliwe że to jest człowiek? człowiek w człowieku ba właśnie we mnie maleńkie nóżki maleńkie ręce wierci się kręci brzuch mi faluje czy na policzkach własne łzy czuję? dlaczego szaleje tak durne serce? młody człowieku chcę ujrzeć cię wreszcie no chyba doszczętnie już oszalałam szaleńczo kocham choć cię nie widziałam i wiem z pewnością będę kochała już zawsze i wszędzie będę kochała
anna_rebajn Opublikowano 13 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 13 Marca 2013 żyletka drugie życie nieodległe jak pierwsze które skończyło się wczoraj na wyciągnięcie ręki dźwięk klaksonu zgrzyt metalu o ostry kant drogi rozpaczliwe pytanie czy to już ktoś rozciął skalpelem minioną sekundę rozdzielił na dwóch powieki literują pierwsze słowo bunt
Stefan_Rewiński Opublikowano 14 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2013 C.D.N. a jak już pan abdykujesz panie rewiński to ja z moją tu na górce powitamy śliwowicą z doczesnych zbiorów anielice panie polewać będą zatańcują podadzą siebie rozgrzeszą spoko panie rewiński oki tu jest
NowyVega_NowyVega Opublikowano 14 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Marca 2013 LUSTRA Śpij ciemna wodo. Wyśnij mi lustro. Wyśnij mi siostrę, wijącą gniazda gwiazdom. Niech topielic włosy jak rybackie sieci, snują się w odmętach pod mgielnym nastojem. Dalekich ognisk scalony blask i dym. Misa polerowanych sreber pełna do dna. Śpij toni siostro. W lustrze wyśnij sen i tam mi podaruj skrzydła do lotu. Zagryzę brzegi do kamienia, do krwi. Ostry piasek w oczach. Daleko do nieba. Zapomnieć dolinę i świadomość domu. Zostawić mosty cienia wparte w drugi brzeg. Obudzić na światło pokryte szronem wiosła. Wejść w sad, jabłonie, w posmak piór na ustach. Srebrny obol - księżyc pulsuje na języku. Lustro kryształowe strzaskane kilwaterem. Cicho... Błądź ciszej po utopiach gwiazdo. Nie czas tu na życie i jeszcze nie na śmierć.
makarios_ Opublikowano 15 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Marca 2013 drugie po pierwszym życiu jak opar ulotny w okamgnieniu zanika przemija człek psotny wzbiera w nim panika pragnie mądry wiedzić czy wróci do życia Bóg raczył powiedzieć Praprzyczyna bycia Dobry Życiodawca od wieków na wieki ze śmierci Wybawca na wszystko ma leki kto z życia korzysta by dobro wyświadczać tego szata czysta bliźnich chce wspomagać gdy go cień opuści tak samo jak smutki w grobowej czeluści nadal Mu milutki potrafi odtworzyć których zapamięta i życiem obdarzyć na nowo dziecięta wierzyć Jemu trzeba słów na wiatr nie rzuca dotąd słyszy z nieba kto się z Nim wykłóca żyjąc w pobożności o wieczność zabiegasz gdy w rzeczywistości drugie też dostrzegasz [color=red]Ponieważ moja osoba i twórczość została potraktowana tak, jak świadczy o tym poniższy komunikat, informuję o tym jury oceniające mój konkursowy wiersz:[/color]Zostal nalozony ban na to konto. Ban wygasa za 2567879 sekund. Wiadomosc od moderatora: Pan tu nie wnosi nic pozytywnego, oprócz zadymiarstwa [color=blue]Uprzejmie informuję Czytelników, że z uwagi na nałożony na mnie i moją twórczość ban (obostrzony w dn. 24.03.2013 r.), nie będę mógł się[/color] [color=red]nigdy[/color] [color=blue]wypowiedzieć pod tym utworem. Oto treść komunikatu pojawiającego się przy próbie zamieszczenia mojego utworu - jak widać moderator nie podał uzasadnienia, a właściwie, jak widać je usunął:[/color]Zostal nalozony ban na to konto. Ban wygasa za 99999997270 sekund. Wiadomosc od moderatora: http://www.poezja.org/wiersz,71,142028.html
Koval_ZNowin Opublikowano 16 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2013 "drugie życie" jesteś nowy cień nie da się jeszcze pogłaskać tylko pada z tęsknoty wychodzisz przed niego na wojnach czekają na znak pokoju sam siebie łapiesz za rękę przy próbie udowadniania człowieczeństwa od wczoraj wiesz kim jesteś stąpasz po górach z których spadają mniej pewnie w pierwszym dniu nowego życia opowiesz że wszystko po staremu tylko trochę częściej pozostań człowiekiem
Waldemar Talar Opublikowano 17 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2013 Drugie życie pierwsze ciągle przerastało zmuszając do gry w karty bruzdy na mej twarzy orało tyle byłem ponoć warty pierwsze mnie okradało pozbawiając chwil radości do gorzały namawiało i do nadludzkiej podłości takie życie mnie zmusiło do desperackiego kroku w środku dnia ziscilo do minięcia jego mroku dzisiaj w nowym świecie czy wam się podoba czy nie lepiej mi się wiedzie bo nie jestem już na dnie drugie życie to jest coś dlatego pierwszemu zrobiłem na złość
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się