Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mamy pod górę, kochanie,
lecz nie spoglądaj za siebie.
Przecież, co zaraz się stanie,
nie jest zależne od ciebie.

Idźmy trzymając się razem,
choćby waliło się wszystko.
Powstrzymaj swoją ciekawość,
przed nami jeszcze jest przyszłość.

Skoro idziemy już w góry,
lepiej się szlaku trzymajmy,
to nasz jedyny ratunek.
Jemu i sobie ufajmy.

Wiem, że bywają wyprawy,
z których się nigdy nie wraca...
i beznadziejne są sprawy...
ale przetrwamy. Nieprawdaż?

Opublikowano

Alu, miałabyś słusznie :). takie to moje rymowanie, raz za dokładnie, drugi raz prawie zanika.
dziękuję za propozycję, brałem już wcześniej taką opcję pod uwagę, ale nie byłem pewny czy będzie dobrze. chociaż rytmicznie się zgadza, to chyba z akcentem coś się tam dzieje. zresztą, ty znasz się na tym lepiej :)
pozdrawiam i do poczytania :)

Opublikowano

Najważniejsze trzymać się razem:) sympatycznie:) a jeśli chodzi o jakieś tam nierówności, to się wyświetlą w odpowiednim momencie, ja tak mam, że nie widzę błędu, a potem olśnienie i wyświetla się tylko ten jeden błąd, lub wers. I tego życzę, bo lubię Twoje pisanie. Pozdrawiam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Do domu nie prowadziły żadne ulice, wciąż mieszka w sercu kieszeniach. Procesji chmur ażurowych przestrzeniach pinakli kwiatów wciąż widać szpice. Mieszkam tam gdzie są cieni szkice, osiądą znów na miłości zwieńczeniach, Nurzając się w majowych półcieniach, spienionych raf rozbiją ciemnice. Torfową drogą ciągle idę i idę, otwarte drzwi nieustanne mijam, w nich słychać dopieszczoną ciszę. Mine the mine- przecież nie zginę, sennym motylom kolory mgłami zbijam. Dom- tam Mama kołysankę pisze.  
    • @Robert Witold Gorzkowski  zadam pytanie o sens cierpienia? Hiob zapłacił niewyobrażalną cenę. I jaka jest miłość Boga do ludzi, ludzi do Boga. Cierpienie i ból- nieodłączne składowe życia człowieka. Dobro i zło- nasze człowieczeństwo
    • Tak, są wiersze dobre, bo złych nie ma Są te lepsze, a tych gorszych też brak - Proszę Pana to pan gustu nie ma - Proszę Pani może nie mam ale powątpiewam    czy z poezją jest tak dobrze, że wszystkiemu się już oprze? - Ma Pan na to jakiś sposób? Jeśli to jest problem to się sam rozwiąże - W takim razie chciałbym poznać Pani imię, jeśli można? - Oczywiście, proszę bardzo bo choć jestem tu czytana    zdradzę Panu - jestem jeszcze nie nazwana  
    • @Alicja_Wysocka Cisza jest słowem o wielkiej sile, bo ma "każdą treść", każdą która rani, dla Tej, która na nie czeka.  Poetkę słowa i cisza ranią, jak innych ciosy nożem. A pióra nie waż się nie ruszać :-)
    • "Po swojemu" - tak, bo żyjemy pierwszy raz i powinniśmy się wypowiadać swoim językiem bez lęku - jak dziecko, które uczy się świata i wypowiada trochę chaotycznie, niegramatycznie, ale zawsze tak ślicznie, z radością neofity. Ale dla mnie najważniejsze jest oczekiwanie, że moje słowa "zrymują się" z czyiś sposobem widzenia świata... A rymy bywają takie różne. To jest tajemnica odnajdywania swojej połówki, nie sądzisz? :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...