Błażej_(I)_Kuźniacki Opublikowano 10 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Myśl o spadaniu przyspiesza bicie serca gdy patrzysz w bezkres horyzontu który masz pod stopami gdy patrzysz w moje oczy mam serce kolibra choć siedzimy w metrze lub stoimy na chodniku ja wciąż spadam wierząc że obudzę się żywy dzięki temu, że Twoje serce otworzy się jak spadochron
Lilka_Laszczyk Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Trochę za wiele tych słów w twoim wierszu. Zamysł dobry ale jeszcze raz przymyslałabym formę, bo jak dla mnie za mało poetycka. pozdrawiam
Zdzisław Antolski Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Właściwie można by zostawić tylko ostatnią strofę. Puenta dobra. Pozdrawiam.
Baba_Izba Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 W moim odczuciu wiersz "gorący", powinien trochę poleżakować, aż nieco ostygną emocje i wtedy Autor chłodniejszym okiem, zobaczy w nim to, co czytający. Wiersz ciekawy, zawarłeś w nim interesujące przemyślenia, według mnie, byłby lepszy, gdyby go skrócić co najmniej o połowę. Zbędne powtórzenia. Nie podobają mi się wielkie litery na początku wersów. W słowie 'dziwię' - literówka. Nie rozumiem 'horyzont pod stopami'? Trzecia strofa poszarpana: 'złap, sprawdźmy, bądź, albo nie' - podmiot liryczny bardzo niezdecydowany. Może to wyrazić w bardziej liryczny sposób? 'w sercu cisza przerwana raz po raz krzykiem' - naiwnie przerysowane, ,Twoje serce otworzy się jak spadochron' - podobnie. To jest materiał na wiersz; spróbuj wyrazić to samo prościej, krócej, ładniej, sensowniej. Pisanie wiersza, to nie tylko wyrażanie emocji, ale również warsztat. Trzeba się tego uczyć; czytając, pisząc, porównując. No i nie wolno się zniechęcać. Życzę sukcesów, pozdrawiam - baba
Justyna_Pochopień Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Hmm przyznam, że wiersz bardzo mi się spodobał. Pełno w nim metafor co czyni go pięknym. Wiersz trzeba przeczytać wiele razy, a potem dopiero próbować zrozumieć. Dobra robota ale przydadzą się małe poprawki:) Pozdrawiam
NowyVega_NowyVega Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 złap mnie za rękę i sprawdźmy czym nam pióra dedal dokleił za przedmówcami czwarta strofa się nada i może istnieć jako utwór samodzielny reszta zbyt chaotyczna niezdecydowana i czy potrzebna? Pozdrawiam
Sylwester_Lasota Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 a tak na marginesie, zajrzyj do innych, napisz co sądzisz o ich wierszach, a nie żebrz w tytule o komentarze :), też zajrzą i skomentują :) jeśli chodzi o tekst, to moim zdaniem, lekko przegadany, chociaż wątek przewodni czytelny i dla mnie do przyjęcia. pozdrawiam i do poczytania :)
Błażej_(I)_Kuźniacki Opublikowano 10 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Dziękuję bardzo. Poprawek dokonam na pewno:)
Błażej_(I)_Kuźniacki Opublikowano 10 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Do Nowy Vega: Dziękuję za komentarz. Co do Ikara to chyba inna bajka, ale wosk i pióra też mogą być dobrym pomysłem;-)
Błażej_(I)_Kuźniacki Opublikowano 10 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Do Nowy Vega: Dziękuję za komentarz. Co do Ikara to chyba inna bajka, ale wosk i pióra też mogą być dobrym pomysłem;-)
Sylwester_Lasota Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Błażeju :), pod komentarzami masz taki odnośnik 'cytuj', korzystaj z niego, proszę :)))
Błażej_(I)_Kuźniacki Opublikowano 10 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zatem, ostateczna wersja wiersza to: Myśl o spadaniu przyspiesza bicie serca, Gdy patrzysz w bezkres horyzontu, który masz pod stopami. Gdy patrzysz w moje oczy Mam serce kolibra Choć siedzimy w metrze, lub stoimy na chodniku Ja wciąż spadam Wierząc, że obudzę się żywy Dzięki temu, że Twoje serce otworzy się jak spadochron.
Zdzisław Antolski Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 I dużo lepiej. Choć dla wzmocnienia puenty można zapisać: Dzięki temu, że Twoje serce otworzy się jak spadochron. Kropka niepotrzebna, i zrezygnowałbym z tych kilku znaków interpunkcyjnych.
Błażej_(I)_Kuźniacki Opublikowano 11 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję i popracuję nad interpunkcję.
Sztacheta Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Nie można od razu otworzyć spadochronu, potrzeba czasu. Tak jak potrzeba czasu temu wierszowi, by się otworzył i stał się spadochronem. Ten wiersz jest jakiś taki zabałaganiony "cisza wypełnia mnie jak spadochron powietrze" czy może jak powietrze spadochron? Następnie cisza, która jest w sercu, więc wewnątrz, ale potem zdziwienie ciszą, która jest odniesieniem do tego, że nikt nie chce się przyłączyć do spadania, czyli do ciszy z zewnątrz, chociaż na początku jest mowa o słowach, słowach słowach. Zapanuj nad tym. Potem nagromadzenie przepaści, dołów i szczytów - chociaż z przynajmniej jednej przepaści i jednego szczytu możnaby swobodnie zrezygnować. No i te niezdecydowanie, bądź spadochronem, nie bądź, a potem wierzę, że będziesz. No to w końcu chcesz by była tym spadochronem czy nie? :) Sześć ostatnich wersów, jak dla mnie, ok - przemawiają, ukazują jakieś emocje. Sztacheta
Błażej_(I)_Kuźniacki Opublikowano 11 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za komentarz Sztacheta. Biorąc pod uwagę wszystkie komentarze i cenne uwagi, wiersz pozostawiam w takiej postaci: Myśl o spadaniu przyspiesza bicie serca gdy patrzysz w bezkres horyzontu który masz pod stopami gdy patrzysz w moje oczy mam serce kolibra choć siedzimy w metrze lub stoimy na chodniku ja wciąż spadam wierząc że obudzę się żywy dzięki temu, że Twoje serce otworzy się jak spadochron
Sztacheta Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2013 Błażej, posłuchaj, będę mówić tutaj tylko odnośnie moich uwag. Uwagi bierz do serca, ale i tak na końcu zaufaj sobie. Ty wiesz najlepiej, co chcesz powiedzieć, ja tylko mogę pokazać swoje sporzetrzeżenia. Może z mojego komentarza wydawało się, że ten wiersz jest zły, ale tak nie jest. Ta wersja skrócona brzmi rewelacyjnie, ale to jest tylko moja opinia i tak właściwie ona nie powinna być dla Ciebie żadnym punktem odniesienia. Ty sam jesteś dla siebie takim punktem. Poza tym ta wersja robi smaku na jeszcze więcej, skoro jesteś w stanie stworzyć taki fajny którki wiersz, to nie wierzę, że nie jesteś w stanie tak wyrzeźbić ten długi, by nie musieć skracać myśli do tego, co podoba się innym, tylko by móc przekazać, to co chcesz. Nawet jeśli w wierszu jest bałagan, wystarczy znaleźć miejsce dla każdego słowa - chociaż mozna też połowę rzeczy wyrzucić za okno - to też jest jakieś wyjście. Sztacheta
Błażej_(I)_Kuźniacki Opublikowano 12 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 Sztacheta, dziękuję za tę odpowiedź. Wyraziłeś, to, co poczułem po przeczytaniu wszystkich komentarzy i początkowo chciałem zmienić pierwsze wersy, aby wiersz zachował swą długość, ale ostatnia część oddaje, to, co chciałem przekazać, dlatego pozostawiłem tylko ją. Czuję jednak głód napisania dłuższego wiersza. To był mój pierwszy bez rymów, a nie jest łatwo pozbyć się starych nawyków;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się