Pan_Biały Opublikowano 23 Stycznia 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 chwilowy rozpad trzeciej osoby liczby mnogiej rodziny na słowa pojedyncze on ona dziecko jesteś lalką na całe zło chodź poczytam ci bajeczkę na przedpokoju żarówka świeciła się do zerówki
Anna_Para Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 Piękny tekst, Rafale. Nie chcę nic dodawać. Jestem pozytywnie wzruszona i tyle. Pozdrawiam, Para:)
aluna Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 On , ona , dziecko, -oj przytoczyłeś miłość taty jakiej dzisiaj na lekarstwo! Krótko z przekazem ! Serdecznie! Hania
Nata_Kruk Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zadrapało w ucho.. "na przedpokoju".. nie lubię takiego określenia, wg mnie, powinno być "w" Tytuł "mówi", że takie noce mają miejsce, rozbiera się rodzinę na czynniki pierwsze, gdzie jest.. on, ona, dziecko.. już nie, jako my/rodzina. Puenta "zagadkowa", ale wiem, jak sobie ją przetłumaczyć. Pierwsza ok. środek, b.dobry, puenta zamyka mi całość, na ogólne, dobrze. Pozdrawiam.
Sylwester_Lasota Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 dobry wiersz. tylko, w moim odczuciu, czwarty wers jest zbędny - zbyt oczywisty na tle pozostałych. kłaniam się i pozdrawiam :) do poczytania :) p.s: bardzo dobry :). może jeszcze tylko zamiast 'na przedpokoju' dałbym 'w przedpokoju', bo tak, to nie jestem pewien co Autor miał na myśli ;)
Servus Suus Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 Wiersz dobry. Osobiście nie wyrzucałbym żadnych wersów. Pozdrawiam
Grażyna_Kudła Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 Trzecia osoba liczby mnogiej: oni,(tatusiowie, teściowie), one (mamusie, teściowe) na liczbę pojedynczą: on, ona, ono (nowe) :)) Lekiem jest córeczka, zanim nie dorośnie, zaczynając przysparzać problemów.. Już wiem, wiersz jest o wygodnym rodzicu, który lubi mieć „święty spokój”. Niestety, peelu, dzieciaki tak mają, że dorastają i trzeba mieć włączony czujnik dopóki jesteśmy albo czujemy się rodzicem. Dla rozstrzygnięcia wątpliwości czytelników co do „na przedpokoju”, ja sobie czytam:na przedniepokoju żarówka świeciła do zerówki A za rozbiór gramatyczny rodziny, masz u mnie 5. Pozdrawiam, Grażyna. :)
Łucja_Kosowska Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2013 Zaczarowałeś mnie i wzruszyłeś, a "na przedpokoju" pasuje idealnie :)
Marek_Dziekan Opublikowano 3 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2013 Trafna uwaga. Bo skądże czerpać w trudnych chwilach tą pozytywną nadzieję jak nie w zapale naszych milusińskich? Kolejny dobry wiersz.
Pan_Biały Opublikowano 7 Lutego 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2013 dzieki za wszystkie komentarze. pozdrawiam
cezary_dacyszyn Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2013 zgrabny , trafny zapis ... I dobry wiersz .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się