Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie potrzebuję prawdy w wierszu
bo się do rymu nie chce składać
wytycznych dość w prawdziwym życiu
to mnie do szału doprowadza

więc kiedy stanąć chcę na głowie
mój świat się ze mną też przekręca
chmurki na ziemi trawa w niebie
i luźnej szajby nie dokręcam

jak mnie co zeźli w nos ugryzie
lub zadzior utkwi tuż pod skórą
muszę pofikać zmyśleniami
poproszę papier oraz pióro

Opublikowano

Aleee ładnieeee!
Przeczytałam Alicjo z wielką przyjemnością, lekki , z dozą humoru , podobalski!

I to :
"...nie potrzebuję prawdy w wierszu
bo się do rymu nie chce składać ..."

Ha a jak się poskładały rymy , same?Biegłym piórkiem ,zamysły poetki !

Serdecznie!
Hania

Opublikowano

wiersz jest lużny więc koniec końców, nie zatrzymuje
lecz początek zastanawia
choć jak dla mnie rymy, w wierszu nie muszą wiązać ze sobą koniecznie prawdy, oni nie są parą,
prostestuję bo jestem zwolennikiem słów ,,wolnych,,
pełne rymy częstokroć wymuszają na nas posłuszenstwo i zagięcie prawdy
;) pozdrawiam

Opublikowano

Dzisiaj inaczej, z lekkim humorem, ale na poważnie też jest.
Podoba mi się ujęcie tej prawdy, która nie chce się składać do rymu , a wytycznych w życiu i ja miewam dosyć.
Pozdrawiam:)

Opublikowano

Przypuszczam, Alicjo, że pierwszy wers jest małą prowokacją pod adresem czytelnika. Przedostatni wers, dla znających język niemiecki, prowadzi do niezamierzonych asocjacji.
Czasem trzeba i takie mysli z siebie wyrzucić.
Pozdrawiam.
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
    • @Marek.zak1 Och, Marku... Ty wychodzisz w tej dyskusji z innego założenia niż ja. Nie dostrzegasz, że do tegoż całowania dochodzimy ze skrajnie różnych fundamentalnych postaw.   @Marek.zak1 Ja nie wiem ile masz lat.  "Dziaderskie" podejście może cechować 20-latka.    
    • @Bożena De-Tre Dziękuję za życzenia:) 
    • @Berenika97 Wiersz pełen emocji, ale otulonych w dystans. Dychotomia tego, co czujemy a co obce wzmaga w nas napięcie, staramy się zdefiniować i umieścić w tym zgiełku. Miasto i obserwacja przez chłodne szkło w szybie są symbolami tego procesu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...