Anna_Para Opublikowano 7 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2012 i przylazła, jędza, młodsza siostra zimy, spisze listopadem ostatni pamiętnik. z siana się sypnęły wrześne wytrzęsiny. wrzosy usypują fiolet. beznamiętne wątłe babie lato kłączy liche liany między tym, co spadło, a tym, co dojrzewa. owoc dzikiej róży ozdobił burzany, wilcze echo prycha linijki pożegnań. nawłoć się rozległa w pobocza bez granic, jak tęsknica z żółcią, chwast wolnych przestrzeni. kroplomierzem sekund bierze sobie za nic, czego nie umiemy cofnąć ni odmienić. zaraz się zagmatwa w rozłogach jeżyny paskudnica brązów, matka skisłej ochry. zaciśnie na szyi ostrą pępowinę. dała - więc zabiera platany i wiązy. 23.09.2012.
Alicja_Wysocka Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2012 Aniu, przecudnie! I jak tu nie kochać poetów... Zasnę z nim :)
NOWA Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2012 Tak jak już pisałam u Jacka, mimo tylu wierszy o jesieni, każdy inny, i inne spojrzenie na tę dla mnie osobiście też paskudną jędzę. Pozdrawiam:)
efemeryda2 Opublikowano 7 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2012 rabanu tyle kolorów tyle zaniemówiłem na jedną chwilę i rozdziawiając szeroko gębę w zachwycie rzekłem twym fanem będę pięknie mnie zauroczył pozdrawiam
Anna_Para Opublikowano 7 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2012 Alicjo, a jednak... Dzięki piękne za ciepłe słowo. Buziaki, Para:)
Anna_Para Opublikowano 7 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2012 Nowiutko, jesień to pora budząca ambiwalentne uczucia. We mnie - zawsze rodzi refleksje o przemijaniu. Dzięki za czytanie i kompatybilność. Para:)
Anna_Para Opublikowano 7 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Października 2012 Efemerydku, bądź, jeśli łaska. na kartofliskach dym. już po lecie. jeszcze się jakaś tęsknica trzaska. spalone liście piszą w kajecie popiół na głowy, szarą namiastkę. Serdeczności, wdzięczna za bywanie, Para:)
teresa943 Opublikowano 8 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 późnojesienna zaduma nad nieuchronnością przemijania tak przepięknie namalowana Twoim leciutkim piórem! zauroczona ruszam w plener :) serdecznie pozdrawiam, Aniu :) Krysia
Rihtik Stempelek Opublikowano 8 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z przekąsem Anno jesień krytykujesz ma tyle barwy nawet wiersz twój od niej w istocie przecie jednak ją miłujesz tyle uwagi poświęcasz jej śpiewnej :)
Oxyvia Opublikowano 8 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Piękny wiersz. Uwielbiam ten nurt, który co poniektórzy nazywają "Leśmianowskim": rymy, melodia, nastrój, przyroda, ciekawe neologizmy na osnowie polskich cząstek wyrazowych... A jesień odczuwam podobnie.
aluna Opublikowano 8 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu już tytuł krzyczy na ta jędzę -super! Ale dałaś jej do słuchu , aż się przeraziłam -ha! Pięknie i pięknie ! Serdeczności! Hania
Anna_Para Opublikowano 8 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Krysiu Tereso, życzę miłego "plenerowania". Serdecznie dziękuję za "zauroczenie". Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 8 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Stempelku, dziękuję za poetycki komentarz. Cieplutko, Para:)
Anna_Para Opublikowano 8 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Oxyvio, dziękuję, pozdrawiam, Para:)
Anna_Para Opublikowano 8 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Alunko, cieszę się niezmiernie, że aż tak! Cieplutko, Para:)
Nata_Kruk Opublikowano 8 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Jesiennica - jędza, ależ ją "odziałaś" Anno, dołożyłaś porządnie jesieni, ale całość ubrana w ciekawe metaofry, druga szczególna - bo to także jesiennienie nas samych, niekoniecznie wiekowo, ale życiowo, czasami bzdurnie... niech pisze jesiennica pamiętniki listopadem i niech się (one) wiosną zazielenią . Bardzo ładnie. Pozdrawiam... :)
Anna_Para Opublikowano 8 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Nato, bardzo mi miło. KłAniam się wdzięcznie, Para:)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 8 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Cudne, jesienne metafory i nastroje, I jak tu nie kochać jesieni, kiedy wyzwala tyle uczuć i słów... Pięknie oddane Aniu Pozdrawiam Lilka
lena2_ Opublikowano 8 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 rewelacja...skąd Ty bierzesz takie metafory??? z ukłonem
Anna_Para Opublikowano 8 Października 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2012 Lilko, dzięki za komentarz. No właśnie wiersz jest o tym, że nie lubię jesieni!!! Ech, Ty przewrotna! Cieplutko, bo z termoforkiem, Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się