Nata_Kruk Opublikowano 4 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 (edytowane) Ucieczka lato w firmie nie robi wyjątków, na obrzeżach miesięcy urwiska, koślawe tykanie biologicznego zegara wymusza powolne kurczenie aorty. w zakolach ścian podstępni mściciele i uciekające terminy. na półpiętrze zaglądam w dzieciństwo. skrzypiące huśtawki kołyszą lalki, które czekają na papkę ze stokrotek. w kałużach skrawki nieba, pocieszenie dla przegranych w osiedlowej lidze. sierpniowy dzień pochyla głowę, zwołuje ptaki do gniazd, gdzie normalność znów o krok za daleko. co umyka dzisiaj, bez wyrazu kopiujemy nazajutrz, by nocami wierszom powierzyć tajemnice. sierpień, 2012 Edytowane 5 Listopada 2023 przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
NOWA Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Czasami chciałoby się uciec od obowiązków, wracamy do lat dziecinnych, kiedy byliśmy chronieni przez rodziców od wszelkich obowiązków, a teraz jedna wielka pogoń, dobrze, że jest odskocznia, której możemy powierzyć swoje tajemnice. Prawdziwie i ciekawie ujęty temat. Tak odczytuję, miło było zajrzeć do Ciebie Nato. Pozdrawiam:)
Magdalena_Blu Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Przyznam, że im więcej razy go czytam, tym bardziej do mnie trafia. Wpierw końcówka, za drugim razem dwa ostatnie wersy pierwszej strofy, potem drugiej, w końcu całość. Bardzo ładnie namalowny - przegrani osiedlowej ligi - najbardziej ujęło. Gratuluję i pozdrawiam:)
Oxyvia Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Bardzo dobry wiersz, Nato. Wyczuwam w nim wrogość otaczającego świata, jego bezwzględność, a także bezwzględne przemijanie i żal za dzieciństwem, i skrywaną wrażliwość, otwieraną dopiero nocami. Tak to czytam. Pięknie napisane, wzruszyło mnie.
Anna_Myszkin Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Nostalgia jesienna, nie tylko za sprawą kończącego się lata, wdarła się do Twojego wiersza, Nato - taki niedokończony obraz wielu z nas niesie ze sobą aż do wyschnięcia farb... Po kilku czytaniach nie będę nawet gadać o tym, co bym tam w pierwszej strofie, bo druga i trzecia kazały zapomnieć. Pozdrawiam :)
Marlett Opublikowano 5 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Ukojenie we wspomnieniach dzieciństwa. Te lata już nie wrócą ,ale Autorka nie da mi zginąć .. po to przecież jest poezja. Serdeczności :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 5 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Witaj Nato, Dla mnie wiersz podzielony na dwie części, związane formą. Pierwsza zwrotka i trzecia to smutna jedność z wyraziście oddanym końcem. A druga to tęsknota za dzieciństwem. Retrospekcja. Nie wiem czemu kiedy czytam twój wiersz nasuwa mi sie taki skojarzeniowy obrazek. Stadion, hala widowiskowa czy cos tam jeszcze i tłum ludzi przed jakąś imprezą. Wszyscy chcą sie tam dostać. I nazajutrz. Pusto i wymarle. To co wczoraj było na wagę złota, dzisiaj jest juz nie ważne. Nikt tego nie chce. Skoro mam skojarzenia (nawet takie w wolnej interpretacji) to znaczy że wiersz trafił i zrobił wrażenie. Trochę przygnębiające, ale wrażenie jest wrażeniem, bo zostaje w odróżnieniu od wierszy nawet ładnie brzmiących, ale szybko zapominanych... Pozdrawiam Lilka
Bolesław_Pączyński Opublikowano 5 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Dobry, ciekawy wiersz Nato z takim swojskim klimatem czytam go kilkakrotnie, przyciąga jak magnes:-) Jeszcze z letnim ciepłym pozdrowieniem:-)))
Nata_Kruk Opublikowano 5 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Miło Bolku, że zaciekawił, mnie wystarczy, że raz przyciągnął, jak magnez. Dziękuję za ślad pod "ucieczką"... pozdrawiam także... :)
Nata_Kruk Opublikowano 5 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze odczytujesz, to wiersz bez łamigłówek, a ucieczka jest do wyłapania po pierwszym czytaniu, tak chciałam. Miło, że przeczytałaś i nie "uciekłaś" bez słowa i za to Ci dziękuję... :) Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 5 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Takie słowa ucieszą każdego autora, że było więcej niż jedno czytanie i za każdym kolejnym bardziej wciągał. Dziękuję zatem za czytanie i słowa komentarza. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 5 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo to, co nas otacza bywa "wrogie", przytłaczające i wtedy szukamy chwilowej odskoczni w postaci wspomnień, ale nie tylko... Cieszę się, że treść przypadła i dziekuję za wizytę. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 5 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Skoro dwie kazały "zapomnieć", nie zadam pytania, co by ewentualnie... a farby schną, dopóki nie znajdziemy właściwego kubełka do rozrobienia ich. Już nie nostalgicznie, jeszcze letnio podziękuję za zajrzenie i post. Pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 5 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zgadza się, mamy możliwość włożenia ukojeń w wersy i róbmy to, dopóki ktoś zechce czytać i zostawić słówko pod wierszem. Miło, że zaszłaś do mnie, dziękuję i.. pozdrawiam... :)
Nata_Kruk Opublikowano 5 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam Cię, słusznie zauważyłaś, forma wiąże dwa wątki, środek to chęć powrotu wstecz, ale jest się w traźniejszości - życie trwa, potrafi nieźle drapać, potrafi żartować i daje szansę zapisania różnych obrazów. Cieszę się z Twojego odbioru treści, dziękuję za obszerne przemyślenia i upodobanie całości. Pozdrawiam... :)
agnieszka wawrzyniak Opublikowano 6 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2012 ...Każdy kto czyta , ma swoje i tylko jemu znajome skojarzenia . Bardzo lirycznie...od ""na półpiętrze '' ... i dla mnie tutaj zaczyna się ten wiersz... wprawdzie te czasy nie tak znowu odlegle...ale jakaś taka mazgajowata jestem..hihi Ładnie...już wrześniowe dni...już jesień..;-)))) pozdrawiam. agn.
Nata_Kruk Opublikowano 9 Września 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2012 Zgadza się, każdy ma swoje skojarzenia, ale nie zaczęłabym, chyba, pisania od słów, na półpiętrze... Chciałam dodać "przedsmak" tej ucieczki i cieszę się, że znalazłaś coś, co określiłaś słowem, ładnie i za to dziekuję. Jesień.? gdzie.? Pozdrawiam letnio... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się