Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Złote niebo
odbija się w moich błękitnych oczach

Wielobarwna tęcza
refleksami mieni się we włosach

Zielona trawa
jest pluszowym dywanem między palcami

Przejrzysta rosa
chłodzi i drażni się z mymi stopami

Kolorowe kwiaty
otulają mnie swymi płatkami

Malutkie ptaszki
urozmaicają mi spacer swoimi koncertami

Opublikowano

mi opis się też podobał, czemu nikt mnie na piwo nie zaprasza? smile.gif, ze swojej strony dołążę ciasteczka smile.gif, a potem wszyscy udacą się na spacerek podziwiać widoki, i co najważniejsze SZUKAĆ NATCHNIENIA, bo to jest w poezji najważniejsze,
Muszę dodać Natalio, że Ty je znalazłaś!

Opublikowano

Bardzo dziękuję za miłe słowa,zaproszenie na ciastka i piwo no ale piwa to ja akurat nie pijam ...wiem co zrobimy smile.gif zapraszam wszystkich na ciastka! podobno całkiem dobre mi wychodzą smile.gif
Pozdrawiam
Natalia

Opublikowano

ten piknik to wirus, zaczyna rozprzstrzeniać się na inne tematy, dlatego o tych owocach piszę tutaj.
Ja też je lubię, weźmy wszystkie znane gatunki z sobą, jak szaleć to szaleć, możemy też ...ukraść ( wypożyczyć ) samochód z lodami Family Frost, ostatnio u mnie taki sobie jeździ. Po co śpiory? Kto będzie spał? Każdy powinien dodatkowo zaprosić swoją ulubiony zespół/kapelę, co niektórzy to nawet tutaj sami pogrywają...
Poezja kiedyś musi przebić znane, nie będę wymieniał w ramach reklamy, festiwale, przystanki, parady, zloty, itd...
smile.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława   Dla mnie jest tu zderzenie sacrum i profanum. Turpistyczna scenografia staje się tłem dla bardzo pierwotnej, cielesnej bliskości. Świetnie budujesz napięcie między zakurzoną obojętnością "brodatych świętych" a żywym, tętniącym pożądaniem. Duże wrażenie na mnie zrobiła trzecia strofa, która niesie ze sobą ogromny ciężar gatunkowy - obraz tego, co "wsiąkło w gąbkę", nadaje całości niemal bolesnego, egzystencjalnego wymiaru. Zestawienie tego brudu i beznadziei z dojrzałym smakiem ust to niesamowity zabieg. Trudny, ale znakomity tekst.
    • @.KOBIETA. Nie odmawiaj sobie prawa do chronicznej adolescencji. Jętki przeżywają większość czasu w tej fazie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      a podziwiamy je oboje za rozsądek. Jedynie zakończ go w "pysznym" u kobiety wieku 30-33.   Masz rację, nie powinienem w ogóle sypiać, ale od lat wyłamuję się z reguł właściwych, a nawet tych lekko naciąganych dla homo sapiens. Vide: Syn pyta mnie: Ojciec, ty nie zamierzasz się w ogóle starzeć? Odp: a powinienem? Zostawiam to tobie, jeśli masz takie przekonanie. 5,5 h mi wystarcza, 6 to komfort... Ale, mógłbym czuwać nad snem KOBIETY i wypoczywać tym czuwaniem.
    • @piąteprzezdziesiąte   Bardzo mocny tekst. Peonia jako centrum emocjonalnego terroru to trafna metafora domu podporządkowanego czyjejś obsesji. Scena z piłką i wstrzymanym oddechem świetnie oddaje, jak ciało wciąż pamięta strach, nawet gdy zagrożenia już nie ma. Genialna końcówka - spalenie kwiatu to ulga, a "skradziony, dziecięcy śmiech" to jak odzyskanie wolności. Świetna, gęsta i poruszająca proza.
    • @Poet Ka   Bardzo fajnie poprowadziłaś przejście między światami - ta stopniowa zmiana kolorystyki to świetny zabieg budujący napięcie. Detale w stylu brosza-ważka, tiurniura czy perfumy Guerlaina naprawdę osadzają czytelnika w epoce. Ciekawe, czy Balbina poradzi sobie lepiej niż Anda. :) Czy będzie ciąg dalszy?
    • @Achilles_Rasti ona wydobywa smak... ale jak masz zakusy na danie główne, to rozumiem ;)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...