Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pierwsza runda rozpoczęta

naprzeciwko siebie
gigant
i dąb

ich oczy mówią
jesteś martwy
już nie żyjesz

ładna praca nóg

gigant zadaje cios
unik
powtórka prawego sierpowego
dąb odpiera atak lewym sierpowym
unik
klincz
reakcja sędziego

znów prawy sierpowy
w wykonaniu giganta
krótkim lewym odpowiada dąb
seryjna wymiana ciosów

proszę państwa
tego jeszcze nie było

zawirowanie
maksymalne (w)żarcie ciał
podwójny nokaut?

na widowni szał

sędzia odlicza

na deskach leżą
dwa złote
papierki
po cukierkach
firmy All
i Dux

Opublikowano

Alinko , ring to życie , walczymy żeby istnieć!
Peryfraza opisanych czynności osób -nadaje wierszowi charakterystyczny wydźwięk , wyzwala emocje czytelnika, i dobrze !
No i punta -co pozostaje po?
:"na deskach leżą
dwa złote
papierki
po cukierkach
firmy All
i Dux
Pozdrawiam!
Ja
+

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Haniu słodka:)

Alka się tym razem niewinnie zabawiła
to wszystko przez te niesamowite emocje
co zrobić, uwielbiam pożartować -
chyba taka się urodziłam:)

dziękuję za komentarz i przepraszam
że nie odpowiadałam ale jestem chwilowo poza domem
i mam problem z dostępem do internetu

najgorętsze pozdrowionka:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Było, było... na przykład na filmiku poniżej :)

http://bit.ly/M4bPBF

Wiersz fajny i bardzo dobra puenta.

Pozdrawiam.




bardzo sympatyczny komentarz -
krótko lekko i z niespodzianką:)

ale filmik obejrzę po powrocie do domu
bo tu gdzie obecnie jestem
nic nie działa:)

"dziwny jest ten świat"...

przesyłam w podziękowaniu maleńki
promyk słońca:)


Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Było, było... na przykład na filmiku poniżej :)

http://bit.ly/M4bPBF

Wiersz fajny i bardzo dobra puenta.

Pozdrawiam.




bardzo sympatyczny komentarz -
krótko lekko i z niespodzianką:)

ale filmik obejrzę po powrocie do domu
bo tu gdzie obecnie jestem
nic nie działa:)

"dziwny jest ten świat"...

przesyłam w podziękowaniu maleńki
promyk słońca:)




nie wytrzymałam -
filmik idealny, super:)))

no to dorzucam jeszcze
nieoszlifowany jantar
na szczęście:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C., Dziękuję! :)
    • @Lenore Grey   dziękuję za miły odbiór.   pozdrawiam:)           @lena2_   czasem czuję jakby wytarły się we mnie hamulce:)   nie wiem czy ktoś je reperuje u ludzi?   pewno psychiatra,:)))     bardzo dziękuję za Twoje słowa:)   najmilej Cię pozdrawiam:)      
    • Ciemność zapada bardzo szybko. Nagle jestem gdzie indziej. Zdążyłem uciec, lub raczej to coś mi pozwoliło. Widzę znowu ten sam cień. Jego źródło zostawiłem na zamglonym horyzoncie. Skrawki mroku krążą między drzewami, by po chwili zniknąć   Co za ładny sad, rześkie powietrze, nasycone zapachem słodkich owoców, pomarańcz, śliwek i jabłek.    Nieopodal wirują dźwięcznie, tancerki na łąkowej scenie. Upleciona z porannej mgły, gdzie krople rosy, niczym kryształowe latarnie, migoczą cicho szeptane lśnienia.   Oświetlona poświatą w kształcie pięciolinii oraz dźwięcznych nut, sama w sobie jest dziełem sztuki.    Pszczoły w kolorowych sukienkach, nakładają łyżeczkami wyrzeźbionymi z wosku, odrobinki miodu do maleńkich kubeczków, wyżłobionych w mroźnych sopelkach.   Strumyk przezroczysty tak bardzo, że widać przez niego myśli ryb, unosi wilgotną ożywczą wstęgę ukośnie do zielonej falującej trawy. Srebrzysty wąż pląsa na wszystkie strony, opłukuje drzewa i mnie, z cuchnącego brudu.    Jestem wewnątrz, lecz mogę oddychać. Nawet lepiej niż powietrzem. Słyszę skowronka. Siedzi na fali wznoszącej. Dosięga śpiewem daleki brzeg. Klucz wiolinowy z armią nut, drąży tunel do błękitnego brzmienia muzyki. Kapią stamtąd, odrobinki słodkiego, do nieprzytomności piołunu.   Po drugiej stronie horyzontu widzę następny. Muszę sprawdzić, co jest za nim. Pod sklepieniem umysłu szybują niewiadome. Obijają niewidoczne ścianki, niczym fruwające ćmy. Żeby tylko nie przylgnęły wygodnie do światła, zgłębiając złudną istotę sensu    
    • @wiedźma   ja Ciebie też pozdrawiam i bardzo serdecznie dziękuję:)   wszystkiego dobrego:)    
    • @Poet Ka marzą się krągłości co owiną:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...