anna_rebajn Opublikowano 13 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 Dzięki aluno. Te inwersje po prostu mnie lubią. Chodza za mną jak moja świnka morska :). a
anna_rebajn Opublikowano 13 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Magdo )* W końcu nadzieja lapsza jest od beznadziei. Pozdr. A
anna_rebajn Opublikowano 13 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 Nato Kruk - coś w tym jest, bo inwersje trafiają się nawet u najlepszych. A co dopiero my - robaczki :)). A
anna_rebajn Opublikowano 13 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Musi być coś jeszcze poza światem z materii jakieś inne powietrze inny niż tu bielik stokrotka całkiem inna niepodobna do naszej niezwykła roślina musi być - na co patrzeć :) *** Specjalnie dla ciebie Oxy i takja rymną Cie lubię Anno!!!! PS. wierzę, że są inne światy i twoje pytanie nie jest tylko retoryczne, tak uważam, podoba mi się wiersz!!!! scmok :)) Ja też lubię siebie rymną sławo, ale prawdę mówiąc zupełnie nie wiem dlaczego tak jest, że jeden wiersz rodzi się elgancko zrymowany, a drugi chodzi swoimi ścieżkami, z daleka od rymów. Nie widzę w tym żadnej prawidłowości. Najwyraźniej moje wiersze żyją swoim własnym życiem, w dużym stopniu niezależnym od mojego :). a
anna_rebajn Opublikowano 13 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Waldku. Tak mi się jakoś refleksyjnie zrobiło i wyszło co wyszło. Pozdr. ciepło. A
Sokratex Opublikowano 13 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 gwiazda na zawsze bezimienna Tak mi się pomyślało na końcu bo wszystko co nazwiemy - umiera. Na szczęście więcej schowane jest przed człowiekiem, niż mu się wydaje :) Mądry przekaz. Pozdrawiam.
anna_rebajn Opublikowano 13 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 Sokratexie (skomplikowany ten twój wołacz) gwiazdą na zawsze bezimienną chciałabym zostać przetrwać w tobie lecz jeszcze nie wiem czy na pewno czy jest możliwe proszę powiedz żebym tak całkiem bez imienia o którym mogę szepnąć moje mogła się zrodzić żyć i zmieniać czy choćby przetrwać w czyimś słowie Tym optymistycznym akcentem witam po raz wtóry. A
dawniejbezet Opublikowano 13 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. poprawiłem, przepraszam (zresztą: sama pani wie, że... słowa rosną, a gwiazda?... zabija) Pozdrawiam
Janusz_Ork Opublikowano 14 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Lipca 2012 Anno, dobrze wyrażasz tęsknotę i nie poddawanie się peela w poszukiwaniu czegoś poza. Nadzieja, czasem jedyne uczucie pozwalające nam przeżyć. Pozdrawiam serdecznie. J.
anna_rebajn Opublikowano 18 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. poprawiłem, przepraszam (zresztą: sama pani wie, że... słowa rosną, a gwiazda?... zabija) Pozdrawiam Nie ma za co przepraszać. Każdy ma prawo do własnej interpretacji. Dzięki. A
anna_rebajn Opublikowano 18 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Januszu. Próbuję jak potrafię. Raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Ale od czego jest nadzieja ;). A
anna_rebajn Opublikowano 18 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No widzisz stepie. Kwestia inwersji pozostaje otwarta. tu inwersja tam inwersja bez inwersji lepsza wersja warto poprzestawiać szyki zabrać myszkę lecz bez miki ot impresja :))) tak mi się skojarzyło. A wers, którego nie rozumiesz - ja właśnie lubię. Widzisz to proste. Masz stół, w miejscu gdzie się kńczy zaczyna się dywan, podłoga, ściana, każdy inny przedmiot, który leży na nim i ma własną nazwę. Tak to rozumiem. Pozdr. i dzięki za uwagi. A
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się