Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tak trudno żyć pięknie
bez zmartwień i bólu
tak trudno próbować
na nowo wybaczać
zatrzymać się czasem
też trudno w pogoni
gdy życie nas ciągle
pcha dalej i prędzej

aż w końcu sił braknie
by wstać i biec na przód
uwierzyć że można
że można pokonać
nienawiść natury
ludzkiego jestestwa

zanika na koniec
promyczek nadziei
bo depce go butem
zdrada przyjaciela
a świat wciąż polewa
wiadrem zimnej wody

wtedy czas się podnieść
zebrać szkło rozbite
lustro wszak już dawno
wskazuje ci cele
posklejać dokładnie
w sznur wiary opasać
krzemowe potrzeby

Opublikowano

jeśli mogę...

szkoda, żeby na koniec załamał się rytm, cały wiersz płynie do ostatniej zwrotki, tam jest troszkę nieregularności. mam taką propozycję:

tak trudno żyć pięknie
bez zmartwień i bólu
tak trudno próbować
na nowo wybaczać
zatrzymać się czasem
też trudno w pogoni
gdy życie nas ciągle
pcha dalej i prędzej

aż w końcu sił braknie
by wstać i biec na przód
uwierzyć że można
że trzeba pokonać
nienawiść natury
ludzkiego jestestwa

zanika na koniec
promyczek nadziei
bo depce go butem
przyjaźni nie-pora
a świat wciąż polewa
zbyt zimno wiadrami

wtedy czas się podnieść
zebrać szkło rozbite
lustro wszak już dawno
wskazuje ci cele
posklejać dokładnie
w sznur wiary opasać
krzemowe potrzeby


Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Widzę Janino, że wprowadziłaś zmiany, ale nie wszystkie :) to jest oczywiście Twoja decyzja, jednak nie jest do końca rytmicznie, np. "zdrada przyjaciela"... ja podzieliłam Tobie każdy wers sylabicznie na 3+3, tutaj masz 2+4... Nie narzucam niczego, bo to Twój wiersz. A teraz widzę, że jeszcze bym pomajsterkowała troszkę, ale... :))

P.S. kobietą jestem :) to pewnie literówka.

serdeczności!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena Niesamowitą przyjemnością była lektura Twego komentarza...  Wiersz przyszedł do mnie spontanicznie, a jednak jak wszystko pieknie składa się z tym, co napisałeś.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Bo tak — moje wiersze, jak i opowiadania, są senne i na próżno w nich szukać typowej fabuły.    A jednak moja percepcja jest geometryczna, że tak to ujmę. Obrazy przychodzą mi niezwykle łatwo, jak film, a za nimi głębsza warstwa, tj. masa połączeń z innymi motywami, symbolami...   Bardzo cenię sobie Twoje słowa. Dziękuję
    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...