olga fil Opublikowano 7 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2012 Lalki nie dotarły na przyjęcie zasmarkana chowa się w kącie a tam pająk wywija fikołki na trapezie podobno lubi muchy i przynosi szczęście Przy stole rodzice a wokół rozbawieni goście wychylają fikołki jeden za drugim na zdrowie! na szczęście!
agnieszka wawrzyniak Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 ...aha...sympatycznie.. ;-)))))))))) agnieszka...
dzie_wuszka Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "raz do roku wielkie święto lalek moich bal..." i jeszcze pierwsza strofa nazbyt mi ciągnie Iłłakowiczówną :)
olga fil Opublikowano 8 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie powiedziałabym. Ale czytelnik widzi po swojemu.
olga fil Opublikowano 8 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "raz do roku wielkie święto lalek moich bal..." i jeszcze pierwsza strofa nazbyt mi ciągnie Iłłakowiczówną :) Tu nie ma lal. Co to za bal.
dzie_wuszka Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "raz do roku wielkie święto lalek moich bal..." i jeszcze pierwsza strofa nazbyt mi ciągnie Iłłakowiczówną :) Tu nie ma lal. Co to za bal. wiersz nazbyt mocno zahacza w skojarzeniach o już istniejące. rozumiem jego myśl, nie wiem jak poprawić formę zresztą ta nieobecna lala też pojawiła się u Suski "pudełko po lali tylko trochę większe", bardzo zresztą polecam Dariusza Suiskę żeby przypatrzeć się tej formule
olga fil Opublikowano 9 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "raz do roku wielkie święto lalek moich bal..." i jeszcze pierwsza strofa nazbyt mi ciągnie Iłłakowiczówną :) Tu nie ma lal. Co to za bal. wiersz nazbyt mocno zahacza w skojarzeniach o już istniejące. rozumiem jego myśl, nie wiem jak poprawić formę zresztą ta nieobecna lala też pojawiła się u Suski "pudełko po lali tylko trochę większe", bardzo zresztą polecam Dariusza Suiskę żeby przypatrzeć się tej formule Oczywiście, wielcy napisali już o wszystkim. Czy to znaczy, że mamy przestać? Cały świat jest wpatrzony w "Słoneczniki" van Gogha, ale ludzie nadal je malują.
Sylwester_Lasota Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 rażą mnie powtarzające się 'fikołki', poza tym, w moim odczuciu, ok :) pozdrawiam i do poczytania :)
Lilka_Laszczyk Opublikowano 9 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2012 Trochę za mało poetyki w twoim wierszu jak dla mnie. Ale za to za duzo fikołków... Pozdrawiam
olga fil Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Te fikołki są akurat kluczem. Raz, fikołki robi pająk, żeby rozweselić opuszczoną solenizantkę. Dwa, rozbawieni rodzice piją fikołki za szczęcie, zapominając, za czyje.
olga fil Opublikowano 10 Maja 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2012 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niewykluczone, że wiersz jest wyrazem poszukiwań ekspresji w poczuciu utraty zdolności metaforycznej :(
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się