Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 49
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pięknie to ująłeś - struna , która przeze mnie przebiegła ... W istocie tak było :-) Tylko ... Na potrzeby forum wymyśniłem jakiś tytuł , pierwsze co mi przyszło na myśl to właśnie Osiem , ale Wikipedia podaje , że jest nas 6,9 mld , stąd w zaokrągleniu powstało " Siedem " . No i zobacz jak tytuł zamieszał ;-)
Pozdrawiam z Wolin City :-))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Po Twoich ostatnich płodnych tygodniach , podejrzewam ( oby nie ! ) , że peelka to kamuflaż . Stąd i smutek ... A Twoje wiersze raczej jednoznaczne - zdecydowanie ( oby nie ! ) . Tak dobrych nie pisze się ze szczęścia :-(
Więc może specjalnie dla For You :-) wklepię Prerię ? Kto wie ?
Pozdrawiam z uściskami za przyzwoleniem , a jak nie , daj w pysk !
Naprawdę Kutno ?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


i jak to wytłumaczyć ... ? Napisać , że szerszym kątem oka spojrzeć ?
Opłakujemy np. swoje położenie , gdy wszyscy w krąg się śmieją ...
Żywnie śmiejemy w przypływie radości , nie zauważając udręki innych ludzi ...
A i jedno i drugie to też jakaś mowa , jakieś narzecza ....
Hmmmm .... dla mnie to oczywiste ....
W każdym razie nie chodziło mi o zazdrość , że ktoś ma lepiej , czy radochę , że taki Kowalski cierpi ...
Pozdrawiam równie serdecznie :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Absolutnie nie razisz :-))
Zastanawiałem się nad tym " i " dość długo , zanim Ty ... Wydaje mi się , że po wyrzuceniu tej małej " istotki " mogłaby się pojawiać wizja czynności nie czynionych " równolegle " ... Każde z nas wykonuje co najmniej kilka czynności naraz , a do kupy zebrane siedem miliardów ludzi tym bardziej .
I to przecudowne , maleńkie " i " chyba słusznie to wiąże i podkreśla .
Tak mi się wydaje .
A codzienność musi iść w parze z niebywałością i basta ! Tutaj nawet nie dyskutuję;-) Serdecznie na to ja :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O dwóch takich co ukradli księżyc , trochę o Janku Kowalskim , trochę o Edisonie ( ! ) , trochę o sępiących pod Netto , trochę o Małyszu , trochę o Czerwonym Kapturku , trochę o .... Serio !
Sylwek prawdę Ci powie ;-)
Pozdrawiam , czarek :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma Koteczki zawsze na propsie. @MIROSŁAW C. Widać, że nie masz bogatej wyobraźni :P   Macham ogonem :)
    • Sakura najpiękniejsza pora w życiu:)
    • @KOBIETATrafiony zatopiony:)
    • Na wzgórku rządzą: Knurr, Bidon i Amida Trzech muszkieterów raka wątroby We wzgórkowym zamczysku Sceny jak w Otranto   Ojciec sarmata zakłada palto Dał ciepłą kluchą synowi po pysku Wzniósł razem gmach na obroty Cieniem nad wioską obraca kippa Na wzgórku rządzą:   Sepsi, Kiła i Mogiła Zagazowanych tępią tumanów Turlając przed okiem rozległą miedzą Zaczęło się to czarnym handlem Wraz z nawałnicą piętnastego wieku   Obite jak grunt falą u brzegu Nadęli policzki i jednym haustem Napawają się złotem i miedzią Do tego nadzieję marylskich kurchanów

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      * palcem zabija   Na stołku pierdzą: Garry, Eustachy, Noe i Zygmunt Tylko nie w tym kościele praży Zagłuszają go chmury wzgórkowe DIETA CUD DIETA CUD DIETA CUD   Z wędzidłem wyssany brud Niebo przykrył termicznym kocem I każe gwiazdom ubiegać się o azyl Jak dyrygent ma pilnować rytmu? Tak o jego pracy twierdzą.   Szklarze sparzone w hucie paluchy Umęczone w powszechnym cyberzakładzie Wsadzają sobie głęboko w dupę Ażeby chociaż kciuk uratować od tego odoru Wyciągnięty w góre, mówi że jest okej   Ozon wściekły drży do okien Że na próżno schylił otworu Brzydko dzisiaj rozdał krupier Więc zastygł lud w szklanym przysiadzie Setki serc zobaczą, nim wyzioną duchy   Przy stole siedzą: Kozyra, Baal i Abbadon Cóż ten rok ze sobą przyniesie? Ten trzeci, w ciemnych okularach Szpera nosem po globusie   U boku Szatana w balowym luksusie Chwalił się co wszczął w kontuarach I co zrobił w * mieście Jako mięso armatnie byle Meigel baron "Wstawił się" przed twierdzą.   Ten drugi, stoi w Nowym Jorku Skorodowana żądzą płonąca pochodnia Chwieje się na samą woń Kruków krążących nad Tel Awiwem Toteż rzuca im trochę ziarna   Ten trzeci, nie byle parias Na wieść że wkrótce trzej pójdą z dymem Wyciągnął w powietrze dłoń Opróżniono wtem krwiste rzeki do cna Jak stare wino, z tęsknotą marzące o korku.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Wróciłaś, teraz wierzę :-) w rytm, w rym ciał, w drogę mleczną - rytuał odtwarzania światów i pożądań. Ty uratujesz naszą drogę mleczną, jeśli zechcesz. Fajny
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...