Wiktor Kwieciński Opublikowano 8 Marca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2012 Najnieszczęśliwszy człowiek na świecie Który zatracił wszystkie wartości Wiązał swoją ostatnią nadzieję Z poradą od Drzewa Mądrości Szedł więc przez puszczę trzy dni i noce Walcząc po drodze z kobrą i lwem Aż w końcu zobaczył koronę I najpotężniejszy ze wszystkich pień "Drzewcu wszechmocny, błagam o pomoc!" Lamentował i płakał wciąż biedak "Chciałbym wrócić na właściwy poziom Lecz nie umiem się z dna wygrzebać..." Drzewo milczało przez dłuższą chwilę Jak gdyby głuche na ludzkie prośby W końcu po niespełna godzinie Z grubego pnia niski głos rozgrzmiał: "Gdy spadłeś na dno, nie próbuj wracać Droga zbyt ciężka i zbyt daleka Niech twoje ręce będą łopatą - Dokop się nimi drugiego nieba".
Nata_Kruk Opublikowano 8 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Marca 2012 Niezły pomysł, tak troszkę balladowo się robi... ale jest sporo miejsc wymagających poprawek... "Niech twoje ręce będą łopatą - Dokop się nimi drugiego nieba".... to dla mnie naj... Serdecznie pozdrawiam... :)
Roklin Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Zgadzam się. Pracuj nad formą, bo występują tu pewne niedoróbki. Duży potencjał ma ten wiersz, myślę, że można go wydobyć. Ale za treść dam plusa :) Pozdrawiam
Sylwester_Lasota Opublikowano 11 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2012 zgadzam się z powyższymi wpisami pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się