Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie ma wolnych pokoi,
brak biletów na spektakl,
nie wystarczy bochenków i miejsc;
i czy leżysz, czy stoisz -
Ziemia nazbyt niewielka,
wszędzie ciągle za dużo cię jest.

Droga już przepełniona
wskroś piątymi kołami,
zapomina imiona,
ogranicza znakami,

nikt tu na nas nie czeka,
otwierając ramiona;
wieczna miłość człowieka
w nieskończoność niech kona.

Po co komu nasz talent,
po co serce i ręce,
kiedy niebo ucieka znad głów?
Może nie ma go wcale
i nie będzie nic więcej,
nawet mglistych pamiątek ze snu?

Nikt tu od nas nic nie chce,
bezimienność i chaos,
strasznie trudno o miejsce
i oddechów za mało.

Może jeden ratunek
przeżywania się z sensem:
chwytać życie i wspólnie
uczłowieczać nieszczęście?

Edytowane przez Oxyvia (wyświetl historię edycji)
  • Odpowiedzi 52
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Joaśko, słowa znane ale jakże w innym kontekście stają się ciężką racją, widzę jak to śpiewa Kaczmarek- jakoś tak mi się nasunęło. Wzdychnęłam głęboko, dolo nasza dolo.
ściskam cię mocno, z przytupem!!:)))

Opublikowano

Bardzo fajny tekst o ludziach odrzuconych. Nie ukrywam, z racji moich zainteresowań ten temat jest mi bliski, stąd też podoba mi się sposób, w jaki opisałaś ich problemy. Zwłaszcza słowa: "Ziemia nazbyt niewielka, wszędzie ciągle za dużo cię jest" - boleśnie prawdziwe. Taki człowiek zawsze przeszkadza. No niestety, koncentrując się na swych "wielkich" problemach, nie dostrzegamy zazwyczaj tych najbardziej trywialnych. Ostatnia zwrotka uchyla drzwi i pozwala promykowi światła dostać się do środka. Już dodaję :) A tak swoją drogą, czy ktoś pisze do tych tekstów muzykę?
Cieplutko pozdrawiam,
Roklin

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Żaczko, bardo Ci dziękuję za miłe słowa! Pewnie, że nie pisze tu nic nowego, ale jesli przestaniemy pisać o rzeczach oczywistych i codzinnych, które wymagają zmian, to nigdy one sie nei zmienią - tak myślę.
Uściski gorące!!! :-)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Roklin, bardzo serdecznie dziękuję za ten wspaniały komentarz. Ogromnie się cieszę, że Ci si e podoba mój wiersz i że ma on odniesienie do realnej rzeczywistości, którą sie zajmujesz.
Być może ktoś napisze muzykę - zainteresował się moimi tekstami bardzo dobry kompozytor, ale nie napisze muzyki, dopóki nie dostanie kontraktu od kogoś, kto te piosenki kupi. Ano, zobaczymy, jak to będzie.
Pozdrawiam serdecznie. :-)
Opublikowano

Xywko, niedługo chyba urządzimy Twój festiwal piosenki autorskiej?
Kolejny satyryczny tekst. Jest nas ponad dwa miliony za dużo, dzięki temu można ludzi zatrudniać na umowy zlecenia, na czas określony, nie płacić nadgodzin, innych dodatków. Bo jak się ktoś upomni to brama jest tam. A za bramą ... rzesza chętnych. Co by było gdyby miłościwie panującej platformie udało się sprowadzić te dwa miliony co za chlebem ostatnio? Wtedy pensję można by wygrać na loterii zakładowej, co piąty los wygrywa. Pozdrawiam nieco smutny od Twoich słów.

Opublikowano

Ależ to jest fajne! Za to: "Ziemia nazbyt niewielka, wszędzie ciągle za dużo cię jest", "Droga już przepełniona wskroś piątymi kołami", "Po co serce i ręce, kiedy niebo ucieka znad głów?", zabieram do ulubionych :)
Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte dzięki

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wiedźma @piąteprzezdziesiąte @Waldemar_Talar_Talar dziękuję Wam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @piąteprzezdziesiąte dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • I poszły bratki z zapasem zapachu zabrały wytrwałość nie dla nich lato ten co wysłał je z korytka trumienki do gruntu zdziwiony po deszczu trupimi skrzydłami osuszył 
    • Nie zabiegam, nie zbiegam, nie podbiegam… odbiegam. To fakt niepodważalny. Bo ja… wszystko mam.   Życie, to satyryczna opowiastka o człowieku, który od zawsze wszystko ma. Mimo to jest w ciągłym szukaniu, wymyślaniu, głodzie, chłodzie, pragnieniu, zawiści, zawziętości… nuuudzie. Nudzie. Nudzi się, więc kombinuje, co by tu w swoim bytowaniu ulepszyć, przyspieszyć, podnieść, zobaczyć… zooobaczyć. Patrzy na piramidy, winorośl, narkomanów, kolorowe pigmenty na skórze, patrzy w mikroskop, patrzy gdzie nie widać nic, ale on przecież patrzy to wie, że coś tam jest. Zwiedza… zwieeedza miasta, kościoły, pomniki, jeziora, góry, lasy, ławki i puby. Wierci się. Co by tu chcieć ?!… o co by tu zawalczyć?!…. zawaaalczyć! Lata na drugi koniec ziemi, bo tam coś ktoś kiedyś zasadził, zrobił, powiedział… do sklepu po wodę gazowaną, do zoo pooglądać lwy, małpy i słonie… zażerając się popkornem. Ma wolną wolę, własną… istnienia, tworzenia, brania… grabienia… i liście na podwórku. Nie zabiegam o to by oddychać przez słomkę, albo nadymać policzki jak rybo-jeż. Bo pierwszą i najważniejszą zasadą, wręcz tajemnicą istnienia tu właśnie, jest nieskrępowany oddech, a nie szklana rurka (w wersji premium do słomki) wsadzona w szklany pojemnik, by sączyć powietrze ostrożnie i dochodzić do omdlenia/niedotlenienia. Odbiegam więc, kiedy szala wagi się przechyla w jakikolwiek sposób. Biorę miecz i ucinam, bo nie warto tracić wszystkiego, lepiej stracić pasożyta. I znów można oddychać głęboko… głębiej, z lekkim uśmiechem idąc krok za krokiem po wielkiej bibliotece, dotykać okładek,  przesuwać palcami po zagłębieniach, zachwycać się misternymi złoceniami, sprawdzać prawdziwość kapitałek... odbiegając od czyiś wyobrażeń, brakiem zabiegania.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...